Chłopie zejdź na ziemię z tą "kwestia papierów", w odległości 100m od twojej działki gdzie chcesz budować, każdy kto ma w tym promieniu działkę jest potencjalna stroną postępowania na twój wniosek na etapie uzyskania tzw"decyzji środowiskowej".O ile zostanie wydana decyzja szczęśliwie przez wójta(nie mówiąc jeszcze o decyzji o warunkach zabudowy jeżeli nie ma mpzp), mogą ci się odwołać do SKO, później Sądu Administracyjnego i do ostatniej instancji Naczelnego S. A.(Na tym etapie czas rozpoznania sprawy 1 rok lub 1.5roku ). Wystarczy że ktoś będzie zawistny, mocno zazdrosny, ma nowy dom albo działki sąsiadujące chciałby w przyszłości spieniężyć pod bud. domu, może z prawa odwołania na każdym etapie skorzystać jako strona postępowania.
Złóż papiery, okoliczności same pokażą ile to potrwa.