Uważam, że dolomit to akurat będzie bardzo słaby pomysł - przecie magnez ma dobry a pH tragiczne. Jeżeli gleba ciężka to pewnie najlepiej sprawdzi się tlenkowe a z nawozów mineralnych dla uzupełnienia fosforu superfosfat. No i nie wiem, czy warto robić rok przerwy i odłogować ziemię, zawsze można zasiać coś co toleruje niskie pH, np żyto. Mi na piachu z pH 3.8 oddało dwa lata temu 5 ton. Również owies się dobrze udał rok później by na tym samym stanowisku sypnął 3 tony. Więc lepiej zasiać coś "mniej opłacalnego" niż całkiem robić rok przerwy. Zwłaszcza, że u kolegi jest ziemia ciężka więc powyższe uprawy powinny się sprawdzić jeszcze lepiej.