Mieszkam w okolicach mlekovity, uważam że z 70% osób w promieniu do kilkunastu albo kilkudziesięciu km żyje z rolnictwa. Nie mówię tu tylko o rolniku, ale pracownicy mleczarni, sklepy z częściami, maszyny, sklepy z paszami. Jak upadnie rolnictwo gdzie ty tyle etatów znajdziesz ?