Jałówki kryję najcześciej herefordem (byk ken/dollitle) sporadycznie angusem bez problemowe porody i żywotne cielaki. Wychodzę z założenia lepiej mniejszy cielak niż trudniejszy poród. chociaż po idealu to c całkiem długie i strasznie szczuplutkie ( a krowy chude nie są), ale nie chce ryzykować przy jałowce. po Byku Denarii cielaki tez ładne ale nie tak jak kiedys po Ronko
17,7 netto- ile sztuk w kojcu.