We wtorek ostateczne szacowanie bo coś tam powschodzilo itd, ale prezes próbował mi wmówić że nasiona z ziemii wyparowały od suszy. Aby za nasiona zwrócili to jeszcze przesieje to pole i mają w międzyczasie w ambony postawić
Drgania idą jakby z silnika. W orce jak jadę te 1800 obrotów to jest ok ale jak dam gazu na 2000 to zaczyna wszystko rezonować. Jak wracałem z pola na biegach szosowych to już praktycznie na całym zakresie obrotów wchodził w wibracje. Nie powinno chyba tak być. Wał napędowy luzu nie ma. Na wiosnę zdejmowaliśmy miskę olejowa i zmieniałem panewki. Jedyne co mi przychodzi do głowy to ten balanser że jest źle ustawiony?
Podpowiedzcie co może powodować wibracje w ciągniku podczas jazdy? Wibracje są tylko podczas jazdy i na wyzszych obrotach. Na biegach szosowych zaczynają się na niższych.
No ta górka mocno niepozorna. Ja raczej z tych niebojących się, ale tutaj to przyznaje trzeba było z rozwagą jechać. Jeszcze bruzdy wyorane głębokie, no ciekawa usługa była.
Ja siałem po 20 czerwca i myślałem że to na przyoranie pójdzie, ale już ładnie dochodzi. Teraz zapowiadają upały to myślę że koło 10 września pójdzie pod kosę jednoetapowo
Ogórki tragedia, zaraza siadła bardzo szybko. Zasialem teraz drugi raz na próbę może coś wyjdzie z tego. Ja pomidory mam w tunelu, bez pryskania żadnego, zarazy nie ma, ale plon bez szału.