To co Twoim zdaniem ma zrobić rolnik który jest na kierunkowany na produkcję mleka i po odciągnięciu kosztów zostaje my 400 zł na życie?? Chce przetrwać więc zwiększa produkcje. To samo jest z produkcją zbóż, jakby była rozsądna cena, to nikt nie ładowałby nawozu ile sie da żeby wyciągać po 8 t/ha... Jakby była taka sytuacja że byłaby racjonalna cena, to każdy by sobie trzymał 30 krów a nie 300 i z tego godnie żył. A ci w rządzie myślą że jak cena spadnie to każdy zacznie likwidować stado...