Byłem w identycznej sytuacju....
Czułem się jak kretyn biegając od jednych do drugich, aż w końcu sam sobie przeliczyłem Ha i decyzja przyszła, że wszystko ok. Wątpie by ktoś to tam przeliczał raz jeszcze i sprawdzał czy nie ma błędu. Babka kazała mi wypełnić oświadczenie, że w gminie mi nie przeliczyli tych Ha, ja poprosiłem o jeszcze jedno w którym napisałem, że w KRUS też nie chcą mi przeliczyć. Babka mocno oburzona, nos zadarła ale przyjąć musiała
Głupich z człowieka robią...