Dokładnie brak opcji, w terenie sporo usługodawców i każdy ma co robić.
mam do koszenia 35ha zyta jeszcze i co z tego że jest kolejka jak pogoda całą kolejkę posypała.
6 lat po qq siany był łubin i ani razy nie było problemu bo były opady i chemia była wypłukana,teraz jak mówisz opady znikome i wszystko siedzi w płytkiej warstwie. Najgorsze w moim przypadku jest to że muszę przesiać łubinem bo mam zróżnicowana strukturę upraw,czekam z siewem tak długo jak mogę żeby tylko nie wypadł za szybko jak Groch
dziś słyszałem min. 10 teori o opcjach z moim grochem,sam zgłupiałem,dałem przed chwilą litr aminokwasów i czekam tydzień zobaczymy co będzie najwyżej kukurydza pójdzie