Skocz do zawartości

Pomidory w tunelu foliowym



Trochę czasu minęły i wszystkie się przyjęły 🙂Jak na razie ładnie rosną 😉

  • Like 3

Rekomendowane komentarze

@The_Szymrol_Star

Słomę pewnie rozrzucę na pole i przyoram albo pójdzie do kompostownika... Kartony mam pod spodem rozłożone a  na to słoma. Pierwszy raz tak zrobiłem zobaczę jak to się sprawdzi. Na razie jest elegancko żadna trawka się nie przebiła i mam wrażenie że dużo lepiej trzyma wilgoć jak na tej czarnej foli.

@mikad

Pod spodem są rozłożone kartony  i na to słoma. Po co? Po to żeby chwasty nie rosły i żeby wilgoć się dłużej utrzymywała. 

@witejus

Dokładnie tak :) 

@andrzej224

No wlaśnie motyczką to nie takie cyk cyk ;) W pierwszym roku nic nie dałem do foliaka na spód to miałem plewienie co tydzień powiedziałem pierwszy i ostatni raz tak samo z grządkami. O wiele szybciej jest przejść i powyrywać chwasty z dziur w foli jak okopywać całe grządki . Idę raz na czas i na bieżąco się wyrywa a jak by przyszło wszystko okopywać to już bym wolał w sklepie kupić. Żona też sobie taki sposób chwali...jak wcześniej od wiosny praktycznie dzień w dzień siedziała w tych grządkach i pieliła tak teraz wypadnie na chwilę i może robić coś innego albo sobie po prostu odpocząć...

@The_Szymrol_Star

No właśnie wszystkiego trzeba spróbować czasem na prawdę warto bo sobie człowiek może na prawdę robotę ułatwić i trochę cennego czasu zaoszczędzić.

@witejus

Folia też nie jest idealna...raz  że do czarnego niby bardziej grzeje ale roślin nie przypala a z drugiej strony z tego co ja zauważyłem  to jak podleje to pod spodem dłużej się wilgoć trzyma jak normalnie na gołej  ziemi.... Ślimaki i tak wyłażą czy to spod foli czy normalnie z ziemi tak samo z mrówkami. W tym roku ogórki mam na foli i dodatkowo  ściółkowałem je słomą.... fajnie rosną parowanie jest mniejsze ale znowu jest większa presja ślimaków mrówek i  jest sporo więcej pleśni...na razie bez szkody dla ogórków ale co będzie dalej to zobaczymy.. Po żniwach będę chciał posadzić trochę truskawek tak na własny użytek i też na pewno będą na foli tylko zastanawiam się czy dodatkowo je ściółkować słomą...

Dokładnie. Patrząc tylko na to ile się wcześniej spędzało czasu na grządkach pieląc je a ile teraz to jest niebo a ziemia. Jak w pierwszym roku miałem wszystkie warzywa na foli a pole miałem przy takiej dosyć często uczęszczanej ścieżce to kto nie szedł to się pytał co tu mam posiane i dlaczego na foli przecież do czarnego tak mocno grzeje  i przecież trzeba warzywa okopać itp..  i pewnie nic z tego nie będzie i sam się tego z początku  bałem ale jak wszystko jednak ładnie rosło ,roboty przy plewieniu praktycznie nie było to  już wiedziałem że nie było czego :) a i komentarze spacerujących się zmieniły bo jak ja mogłem sobie usiąść w cieniu pod drzewem i patrzeć jak wszystko rośnie to część z nich z motyczką w ręku spędzała po kilka godzin na swoich grządkach co kto lubi ale ja już do tej syzyfowej pracy nie zamierzam wracać ;) Folię kupiłem raz i już mi służy kilka sezonów i jeszcze na pewno kilka posłuży a nawet jak przyjdzie kupić kiedyś nową to i tak warto zainwestować te pieniądze bo czasu i choć troszkę zdrowszego kręgosłupa kupić się nie da.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v