Skocz do zawartości

Mocznik uff



Opryskiwacz jakoś to wypycha




Rekomendowane komentarze

Ja zamawiałem na początku grudnia dwa auta i dojechało zaraz po nowym roku . Problem był z fakturami -5 razy dzwoniłem aż wkońcu wystawili . A żeby dostać zwrot nadpłaty - trzy telefony ,trzy maile i nic aż wysłałem listem wezwanie do zapłaty - to tego samego dnia jak im doszło kasa na koncie...

Co by nie było działają dziwnie...

Mi tam dwa auta dostarczyli w miare. Z fakturami troche problem tak jak pisza koledzy. Pod kukurydze rozsiane bezproblemowo rozsiewaczem do wapna (worki w hali rozcinam z wysokosci 1.5m wypada to i mniej wiecej sie rozpada potem kilka razy przejezdzam po tym ladowarka kolami i jest pyl) co do oprysku to tak to robie. Mam zbiornik 1500l po oleju napedowym stalowy z wlazem z gory nalewam wody  700 l nastepnie wrzucam do zbiornika rozkruszony worek ok 700 kg. Daje nam to ok 1300l roztworu. Nastepnie piecem z palnikiem na olej opalowy grzeje ten zbiornik do 45 stopni (obieg z pieca jest bezposrednio polaczony z zawartoscia zbiornika wiec roztwor przeplywa przez piec tak jak woda w centralnym ogrzewaniu) przez co mamy lepsza efektywnosc. Po zagrzaniu do tej temperatury ciecz przepomopowuje do drugiego zbiornika by sie odstalo i jade nastepny worek. Po odstaniu minimum godzinke ale moze byc dluzej ciagne to opryskiwaczem z dolu zostawiajac ten tluszcz i leci z opryskiwacza jak rsm dyszami mmat czerwonymi bez wyciagania zadnych filtrow itp. Co do kosztow. Na zagrzanie jednego zbiornika zuzywam ok 15l ropy.  Koszt zalezy po ile kto tam rope kupuje lub inne swinstwo.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v