Skocz do zawartości

Bosporus



W tym sezonie dobitnie doświadczyłem tego, że nie wszystko w tym fachu zależy od nas. Mimo większej ilości azotu, podobnej ochrony rozkład opadów i temperatura sprawiły, że plon prawie 2 tony niższy od zeszłorocznego


Rekomendowane komentarze

U mnie bosporus totalnie zawiódł.

Nie wyglądał źle a plon nie dość że niski bo max 5,5t to jakość wręcz tragiczna. W połowie kłosa upalony poślad, reszta niby ziarno wypełnione ale gęstości nie ma.

Przed deszczami gęstość 670 do 680.

Wczoraj zrobiony najładniejszy kawałek. Niby plon około 6 -6,3t ale po deszczu gęstość 650. Masakra jakaś.

Do badania gęstości biorę ziarno luźno nasypane, bo jak ugniotłem w pojemniku testowym to do 780 doszedłem

Powiem Ci @Agrest tak- znalazłem na swoje warunki pszenicę chyba idealną- fakt faktem pszenice u nas sypią ładnie, bo RSP chyba na 9 na jednym kawałku przekroczyło ale na moje warunki Metronom super- ziemia nie z ekstra pH- niecałe 6, po jęczmieniu jarym i poplonie z rzepaku dała prawie 7t, 150kg N, 2x grzyb. Ja ze swojej strony polecam, RSP też siała i 8 przekroczyła tylko przy dużo lepszej agrotechnice. Ponoć ta ze spółdzielni się załapała na konsumpcję.

Po dużych deszczach gęstość spada dramatycznie, pamiętam jak w 2017 zbieraliśmy jęczmień jary ostatniego dnia sierpnia, w worek ledwo szło zmieścić 40 kg. Bosporus zostaje na kolejny rok, nie mam do niego większych zastrzeżeń, ale muszę odświeżyć materiał siewny, bo już jest trochę zanieczyszczeń. Przy okazji wezmę też jakąś inną odmianę na próbę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v