Skocz do zawartości

Cielak



Porzucony na początku piątego miesiąca, teraz ma pięć i pół. Cud że przeżył


Rekomendowane komentarze

4 godziny temu, pawelmf napisał:

Ale wygląda jakby miał z 8 miesięcy

Może na foto tak wygląda ale obok stały jednodniowe po porodzie to ten 1/3 ich, totalne maleństwo. Nawet nie chciałem go zbytnio leczyć-zabezpieczyc bo znam z autopsji że takie cielaki nie przeżywają. Ten no kurcze cud. Ale podziwiam właścicieli za upór bo karmili go strzykawką po 4 razy dziennie i już pół miesiąca wczesniaczek obecnie ma

Edytowane przez Luke16
Luke16 napisał:

4 godziny temu, pawelmf napisał:

Ale wygląda jakby miał z 8 miesięcy

Może na foto tak wygląda ale obok stały jednodniowe po porodzie to ten 1/3 ich, totalne maleństwo. Nawet nie chciałem go zbytnio leczyć-zabezpieczyc bo znam z autopsji że takie cielaki nie przeżywają. Ten no kurcze cud. Ale podziwiam właścicieli za upór bo karmili go strzykawką po 4 razy dziennie i już pół miesiąca wczesniaczek obecnie ma

Proszę pochwalić takich właścicieli. Opiekują się maleństwem napewno z zamiłowania do pracy i zwierząt. P. S ja też 1,5 roku temu karmiłem mamką cielaka tylko mój miał 8 miesięcy. Weterynarz przyjechał do porodu bo po diagnozie okazało się że cielak nie żyje. Po wyciągnięciu były zwłoki mój tata zauważył że poruszył nosem zaczęliśmy go reanimować, krowa go wylizała i zaczął oddychać. 2 tygodnie niewstawał. Duża satysfakcja bo się udało teraz mam 600 kg.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v