Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

Niestety nie zauważyłem tych pytań. 

3 ha ma plantacja nasienna zasiana dla https://www.iwnirz.pl/ i prowadzona pod ich nadzorem oraz PIORIN. 

Zbiór we własnym zakresie z pomocą Instytutu który ma załatwić maszynę. 

Niczego się nie spodziewam, ani za bardzo nie planuje. Będzie co będzie. ;)

W moim przypadku planujemy koszenie na drugą połowę września. Następnie omłot po ok 14 dniach.

Trochę ptaków lata, ale jeszcze nie mają co dziubać.

Nie mam zdjęcia. Czekam na gościa z dronem. 

Wyższa od kukurydzy jest obecnie. Na oko między 2,5 m a 4 m niektóre sztuki

1 minutę temu, Agrest napisał:

sponsoring

🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

Na chwilę obecną koszta to orka, uprawa i siew. Do tego nasiona ok 800 zł na te 3 ha - 24 kg wysiałem. Ewentualnie można dodać zakup siewnika do buraków Becker za 1600 zł. To powiedzmy jakieś 1500 zł wydałem. 

O. Tablice mam. Z informacją co rośnie na polu i moimi danymi. 

Bez nawozów. A po co? Jedyne co tu można dać to kredę granulowana.

Opryski są, ale konopia ciężko znosi. Jedyne skuteczne opryski są "nielegalne" w kołchozie jewropejskim. 

U mnie 4 klasa. pH w okolicach 5,5. Powinno być w okolicach 7. 

Będę kosił osą. 

Ogólnie lubię nowości.

Interesowałem się tematem kilka lat temu.  I tyle wywnioskowałem że nie miałbym zbytu, bo wszystkie firmy zainteresowane dużym areałem w jednym kawałku i najlepiej "wokół komina"

Ja mam za daleko.

Wydaje mi się że wówczas firmy zapewniały zbiór i odbiór towaru.

 

Pozwolenie na uprawę rok wcześniej?

Instytut ma 2 punkty odbioru. Koło mnie oraz albo we Wrocławiu albo w Lublinie. Nie pamiętam już :/

Instytut interesują uprawy od 1 do 5 ha. Nawet wola te mniejsze areały. Tutaj można uzyskać ok 1000 kg nasion to wrzucasz poworkowane na busa i wieziesz gdzie chcesz. Mnie w ogóle nie interesowała współpraca z prywatnymi podmiotami. Jedynie współpraca na podstawie umowy. 

wydaje mi się, że główny wysiłek przed Tobą jeszcze. Z tego co pamiętam z jakiejś preelekcji na temat tej uprawy, to skoszenie, podsuszenie, zbiór, młócenie i czyszczenie ziarna wymaga sporych nakładów osobowych oraz sprzętu z poprzedniego wieku. Pamiętam też, że zainteresowanie słomą jest małe i w tamtym przypadku rolnik ją zwyczajnie puszczał z dymem. Ziarno odkupował instytut, który dawał materiał nasienny. Przy czym cena zakupu materiału nasiennego była blisko 3x wyższa niż cena skupu ziarna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v