Skocz do zawartości

Ziemniaki



Ziemniaki po wczorajszym przymrozku..o szybkim jedzeniu mlodych ziemniaków można zapomnieć....


Rekomendowane komentarze

Jacy ludzie są durni to aż mnie w kiszkach boli. Co roku przychodzi zimna Zośka. I co roku wyścig kto szybciej posadzi kuku i ziemniaki. No i teraz ja się pytam czy to coś wam dało? Nic i to zupełnie nic. Sąsiad posadził 50a chyba ze 3 tyg wcześniej odemnie i cale pole u mrożone. I teraz steka, co najlepsze nie tylko on a kilku innych też. Ja jak chce mieć wcześniej ziemniaki to sądzę w ogródku 5 rządków dużo wcześniej tak aby w razie w to bez problemu sobie przykryć włóknina. I nim je zjem to te w polu będą gotowe. Moje wyszły te które za płytko posadziłem. Ale i tak nie wszystkie powychodziły więc nic im nie jest. Tak to jest jak zamiast myśleć ściga się z sąsiadami kto szybciej. 

Jak mój ojciec żyje to mówił że ze 2 razy tak było że mróz nie przyszedł. Ale to tylko tyle co pamięta. To było zawsze i jest. Przemrożony ziemniak nie daje plonu, owszem ziemniaków jest ale sadzeniakow z takiego. I wcześniej nie będą bo te co później sadzone będą szły do góry bez przestoju, a ten muszą na nowo odbić. Więc albo wyjdzie na równo albo przemrożone zostaną z tyłu. 

Panowie spokojnie :) nie ścigałem się z Sąsiadami ;) bo mnie taka rywalizacja w ogóle nie rajcuje....Zdziwiony nie jestem ani żalu do nikogo nie mam...po prostu chciałem się podzielić fotką..

Rok w rok zawsze sadzę  kilka rządków przy domu dużo szybciej..zawsze jak robię redliny na warzywa to sadzę kilka rzędów ziemniaków żeby były przy domu i kiedy pasuje to wyskoczyć wybrać na obiad. To co widać to tylko kilka sztuk takich wyrośniętych reszta co głębiej to jeszcze siedzi w ziemi.Dlatego też nie przykrywałem bo dla tych kilku krzaków na całym kawałku nie było sensu tego przykrywać(widać na fotce że na jednym rządku kilka wyrośniętych a na innych jeszcze nic nie ma ) ...liczyłem że może się uda i mróz ich nie dopadanie ale jednak się myliłem...trudno nie będę nad tym rozpaczał .

Na "właściwym" kawałku część ziemniaków  sadziłem 16 kwietnia a resztę po 20 kwietnia ostatnio byłem na polu i jeszcze wszystkie ziemniaki siedzą w ziemi więc wszystko jest ok ;) 

Jak mówi stare powiedzenie...."Ci prorocy co chleb jedzą g@%% wiedzą " :)  

Nie ma co prorokować, fakty i obserwacje naszych starych dziadków i ojców. Pogoda jaka była taka jest w tym przypadku niezmienna. Są też terminy siania i sadzenia nie bez powodu, dlatego my ludzie tych rzeczy nie przeskoczymy nigdy. 

6 godzin temu, PolonezAtu napisał:

Mi tam 10 ar jeszcze nie wzeszło ale co z tego jak dziś patrzyłem to część zgniła w ziemi...

Za wcześnie posadzone i ziemia zimna była. Lub za późno w czasie deszczy to już wgl tragedia. U mnie ziemniaki od tygodnia stoją, puściły kiełki takie na 3-4cm i nic. Ziemia zmarzła bo noce chłodne się zrobiły i do tego deszcz. Jak masz możliwość to zgarnij z nich ziemię tak aby ziemniaki były c 4cm pod ziemią i te co nie zgnite powinny się od ratować. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v