Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

23 minuty temu, jedrus2020 napisał:

Powiem wam tyle Rysiu ma sporo racji. Sam to teraz przechodzę. W październiku wykryto u mnie raka jadra. Jestem po usunięciu lewego jądra i pierwszym kursie chemii zostały Jeszce dwa kursy bo pojawił się przerzut na węzeł. Lekarze są dobrej myśli. W lutym się wszystko wyjaśni czy nie będzie potrzebna kolejna operacja. W szpitalu z podobnym schorzeniem sporo młodsi odemmnie.

Wytrwałości kolego, dasz radę !!

Najważniejsze to być dobrej myśli.

 

 

damianzbr napisał:

Ale masz filozofię życia.... koń by się uśmiał   Naucz ich miłości, zaradności, manier i dobrych nawyków postępowania z własnym ciałem aby długo mogli cieszyć się zdrowiem, a hektary schowaj sobie w kieszeń bo po pierwsze za 30 lat te twoje 50 czy 100 ha może być gówno warte tak jak teraz jest gówno warte 10 ha z murowanymi budynkami wymiarem pod ursusa, które w latach 80 był łolaboga gospodarką na pół powiatu. A po drugie, może hektary będą ich męczyć i nie znajdą nich nich szczęścia.

Być może tak będzie albo i nie, to się okaże za ok 20lat, ale ja nie powiedziałem że moje dzieci muszą prowadzić gospodarstwo, równie dobrze mogę je sprzedać i w ten sposób zapewnić im pieniądze na start, póki co ziemia jest dobrą lokatą więc nie traci się na niej. Chcę im zapewnić lepszy start niż ja miałem. Na wykształcenie ich też potrzeba sporo kasy a w jeden rok nic nie zrobię, potrzeba na to czasu i chęci której mi nie brakuje. Robię po to żeby coś z tego było na przyszłość a nie byle dziś..... każdy robi jak uważa ale siedzieć na dupie i narzekać nie zamierzam. Mam swój cel w życiu i do niego dążę. Nie po trupach, nie za wszelką cenę ale powoli do przodu. Skoro Wy nie chcecie nic swoim dzieciom zostawić to po co się bawicie w rolnictwo? To jest bardzo drogie hobby, żyjcie dalej z jałmużnych skoro tak Wam dobrze mi nic do tego, ja mam swój cel i priorytety i tego się trzymam 😉


edit: mam czas i fundusze na wakacje i odpoczynek poza domem i gospodarstwem, także wszystko jest w normie, nie tylko robota mi w głowie i złotówki 😁

32 minuty temu, rolnik115 napisał:

Daniel, każdy chyba poszalał samochodem w swoim życiu. Sam wiem jak zdałem prawko to cisnąłem gdzie się da wyprzedzałem itd. Dopóki nie wymusila mi kobieta przy prędkości około 170km/h. Na szczęście nic się nie stało chociaż już miałem pełne gacie. Od tej pory jeżdżę normalnie bez wygłupów i dużych prędkości..

Nie powiem bo sam lubię pozapierdalać. Miałem kilka sytuacji podbramkowych tego też nie będę ukrywał. Nie śmigałem z dużymi prędkościami zaraz po zdaniu lejcy tylko już sporo kilometrów później. Grubo ponad 0,5 mln kilometrów doświadczenia trochę mnie manier nauczyło. Nauczyłem się, że nawet 50 km/h bez odpowiednio szybkiej reakcji niewiele daje. Ja sam za przepisowo to nie jeżdżę, ale niektórych kierowców powinno się wysyłać na przymusową psychotechnikę i kursy doszkalające na matach poślizgowych. 

Zobacz teraz od drugiej strony temat prędkości - teren poza zabudowaniami dziadek 70 lat za kierownicą polo składaka z rajchu ciśnie sobie 50 km/h, ktoś z tylu zaczyna wyprzedzać z nieco większą prędkością, niespodziewanie dziadek zaczyna zjeżdżać do środka jezdni (wyprzedza rowerzystę bez kierunkowskazu) czyja będzie wina jeśli kierowca podczas wyprzedzania dziadka w polo wjedzie w rów i coś mu się stanie ? 

Albo kobieta z bardzo podzielną uwagą rozmawiająca przez telefon trzymając go w ręce spogląda jeszcze w międzyczasie na dziecko siedzące z tyłu w foteliku. Ten sam model wydarzeń. Kobieta i dziadek zapominają spojrzeć w lusterko wsteczne i zaczynają wyprzedzanie bez jakiegokolwiek zastanowienia czy aby ktoś już ich nie wyprzedza. No i kogo osądzisz jako winnego? Tych co jechali szybciej czy kierowców wspomnianych przeze mnie wcześniej. 

Oczywiście są też inne przypadki gdzie faktycznie prędkość zrobiła swoje do tego dochodzą niekorzystne warunki atmosferyczne i tragedia gotowa.

A to kilka km ode mnie https://www.google.com/amp/s/www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/kraszewo-slawecin-plonsk-pozar-samochodu-nadpalone-zwloki-kobiety-w-rowie-maz-zabil/dss2hzs.amp ten zabójca to był ochroniarzem w Biedronce. Co najlepsze to zabił żonę toporkiem, wrócił do domu umył toporek spalił ciuchy i poszedł do roboty do biedronki (ochroniarz) tam go dorwali.

@danielursus3p najgorsi sa dziadki bo nie uważają tylko jadą przed siebie. A matki z dzieckiem to już przesada... Chwila nie uwagi i samochód na drzewie.. denerwują też mnie ludzie którzy są pełnoletni i jeżdżą samochodem bez prawka bo oni "potrafią jeździć" a jak przyjdzie co do czego to później płacz i lament... Bo jadą wyprzedzaja nie znając nawet podstaw np przy wyprzedzaniu upewnienie się w lusterku czy można wykonać manewr bezpiecznie..

Edytowane przez rolnik115
8 minut temu, danielursus3p napisał:

Nie powiem bo sam lubię pozapierdalać. Miałem kilka sytuacji podbramkowych tego też nie będę ukrywał. Nie śmigałem z dużymi prędkościami zaraz po zdaniu lejcy tylko już sporo kilometrów później. Grubo ponad 0,5 mln kilometrów doświadczenia trochę mnie manier nauczyło. Nauczyłem się, że nawet 50 km/h bez odpowiednio szybkiej reakcji niewiele daje. Ja sam za przepisowo to nie jeżdżę, ale niektórych kierowców powinno się wysyłać na przymusową psychotechnikę i kursy doszkalające na matach poślizgowych. 

tu jest wina ewidentnie szkolenia  zdawałem b po staremu to zdałem zdawałem c + e  to k**wa chamstwo i patologia od strony egzaminujących odezwij się to zobaczysz ...  

prawo jazdy powinny wyglądać jak w innych krajach ten co nasz uczy to wie kiedy umiemy jeździć co mnie boli a nie jeździć 30 godzin trasami Worda 

9 minut temu, rolnik115 napisał:

najgorsi sa dziadki bo nie uważają tylko jadą przed siebie. A matki z dzieckiem to już przesada...

najgorsi to są kierowcy to do wieku 30 lat nieubłagane statystyki jak i ubezpieczyciele o tym wiedzą 

1 minutę temu, Rolnik7343 napisał:

No wiesz ... Są kraje w których jeżeli umiesz ruszyć i się zatrzymać to masz zdane prawko 😊

nie miałem na myśl Ukrainy 

@Roman176 ja tam nie wiem na C+E wyjezdzilem łącznie 6 h i to w innym mieście co był egzamin. Ale na B to faktycznie tluczenie 30h tego samego, a po zdaniu prawka w wielu przypadkach nie wiedzą co zrobić na skrzyżowaniu innym niż na egzaminie. 

10 minut temu, rolnik115 napisał:

A to kilka km ode mnie https://www.google.com/amp/s/www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/kraszewo-slawecin-plonsk-pozar-samochodu-nadpalone-zwloki-kobiety-w-rowie-maz-zabil/dss2hzs.amp ten zabójca to był ochroniarzem w Biedronce. Co najlepsze to zabił żonę toporkiem, wrócił do domu umył toporek spalił ciuchy i poszedł do roboty do biedronki (ochroniarz) tam go dorwali.

@danielursus3p najgorsi sa dziadki bo nie uważają tylko jadą przed siebie. A matki z dzieckiem to już przesada... Chwila nie uwagi i samochód na drzewie.. denerwują też mnie ludzie którzy są pełnoletni i jeżdżą samochodem bez prawka bo oni "potrafią jeździć" a jak przyjdzie co do czego to później płacz i lament... Bo jadą wyprzedzaja nie znając nawet podstaw np przy wyprzedzaniu upewnienie się w lusterku czy można wykonać manewr bezpiecznie..

Żeby też nie bronić tych szybko jeżdżących. W zabudowanym uważam że każdy powinien jednak uruchomić szare komórki i zwolnić. 

Wtedy właśnie jest najlepiej bo nie sztuka nauczyć się tak jak jeden instruktor chce, sztuką jest nauczyć się jeździć zgodnie z przepisami żeby instruktorzy nie mieli nic do zarzucenia. Ja miesiąc temu zdałem na c+e i nie uczyli mnie tylko po mieście ale i na trasie były lekcje i na płycie poślizgowej także kurs z górnej półki można powiedzieć

18 minut temu, darek3 napisał:

Wtedy właśnie jest najlepiej bo nie sztuka nauczyć się tak jak jeden instruktor chce, sztuką jest nauczyć się jeździć zgodnie z przepisami żeby instruktorzy nie mieli nic do zarzucenia. Ja miesiąc temu zdałem na c+e i nie uczyli mnie tylko po mieście ale i na trasie były lekcje i na płycie poślizgowej także kurs z górnej półki można powiedzieć

No nie tak najlepiej bo jedziesz tak jak siebie ten pierwszy uczył to drugi ma do ciebie pretensje że czemu tak jedziesz ;)


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v