Skocz do zawartości

Kubota BV5160



Tak mi zastawili dojazd na dzierżawę...
  • Haha 1



Rekomendowane komentarze

Koledze też tak zrobili,wcześniej mierzył geodeta i droga miała 4,10 m..Pewnego razu zajeżdża na pole a tu taka sama sytuacja,sąsiad ustawił maszyny przodem do przejazdu .Kolega wywrócił,przyjechał z szlifierką kontową oraz zestawem baterii i poodcinał to co było na drodze,oczywiście była policja ale kolega wytłumaczył że szedł deszcz i musiał być na polu a co ciął nie wie .Gościu dostał mandat za blokowanie nie swojego przejazdu ie licząc uszkodzonych maszyn.

slawek3220 napisał:

Koledze też tak zrobili,wcześniej mierzył geodeta i droga miała 4,10 m..Pewnego razu zajeżdża na pole a tu taka sama sytuacja,sąsiad ustawił maszyny przodem do przejazdu .Kolega wywrócił,przyjechał z szlifierką kontową oraz zestawem baterii i poodcinał to co było na drodze,oczywiście była policja ale kolega wytłumaczył że szedł deszcz i musiał być na polu a co ciął nie wie .Gościu dostał mandat za blokowanie nie swojego przejazdu ie licząc uszkodzonych maszyn.

brzmi jak bajka na dobranoc

  • Like 3

To doradźcie co zrobić w takiwj sytuacji "sąsiad" ma truskawki wzdłuż jego pola i mojej dzierżawy jest droga gminna 6m polna, tak ją podorał że miała 4m z kawałkiem ale nic nie mówiłem niech se robi to nie moje, teraz zaczyna mi niszczyć plon na 1m pola bo jak twierdzi ja się wpieprzyłem w drogę, sprawdzałem na geoportalu on jest w drodze a ja robie po granicy, wku*wił się właściciel i złożył pismo do gminy byli radni na rozeznaniu sytuacji, oczywiście przy*łup kłamie że jak kupił działke to geodeta mu wymierzył, wójt kasy nie chce dać na wytyczenie granic, a ten udaniec opryskał opryskał kolejne pół metra drogi bo mu rządek truskawek nie mieści sie po całej długości

Ludzie mają pomysły jak słynny Kargul i Pawlak, i to są właśnie takie metody on mi na złość to ja jemu też jak wiesz ze truskawki na drodze rosną to używaj jak drogi i wszystko ja tam bym wziął geodete od swojej strony i tyle a nie czekać aż ktoś za mnie to zrobi, serio kątówką... Pierwsze co to by musiał naprawić szkody albo poszło by z OC, dlaczego? A no dlatego że mamy takie prawo które działa w ten sposób, że jeśli zostawisz pojazd lub maszynę nawet w miejscu niedozwolonym i ktoś w to udezy jadąc prawidłowo to zawsze jadący pojazd jest winny, druga rzecz to jeśli nie było to na drodze publicznej to może sobie stać dajmy na to droga prywatna np twoja, sąsiad coś postawi i na dobrą sprawę to ewentualnie policja może coś zrobić. A takie bajki o cięciu...


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v