Skocz do zawartości

Podlewanie brokuła



Nie chce padać to lejemy

Rekomendowane komentarze

Mularski kiedys mial u mnie w okolicy z hektar szklarni. Za komuny robili pomidory caly rok, ze szkoly na praktyki brali, ale nic od nich nie dostales, nawet wody latem. Czesc szklarni oddali w dzierzawe, druga czesc zostawili od tak i poszli. Od kiedy pamietam stoi tam dom z cegly klinkierowej, bez okien i papa na dachu. Stary umarl, a mlody poszedl w rozsade i rzodkiewki w szklarni. Lata teraz helikopterem po targach. Te szklarnie co oddal w dzierzawe gosciu tak zaniedbal, ze do niczego to sie nie nadawalo. Sprzetu brak, szyby wybite i piec popsuty. Jeszcze stary Mularski upomnial sie o swoje i chcial odebrac szklarnie. Jak to zobaczyl to odebral szklarnie, a gosciu jeszcze musial doplacic kupe kasy bo w innym stanie dostal szklarnie. Dzierzawca oddal, kasy nie mial tylko kredyty, zyranci splacaja za niego, a on zadowolony rowerem jdzdzi po wsi. Pole zaroslo brzozami bo po co ruszac. Bank sciaga z ztrantow, ale pola nie moze przejac zyrant, zeby miec z czego splacac.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v