Skocz do zawartości

Jajko 82g



Jedno z większych jajek od rocznych kur. Żywienie "delikatne" tj głównie własne zboże, no i wolny wybieg.
Jakie wagi jajek osiągacie u siebie?
Jeśli prowadzicie sprzedaż bezpośrednią to w jakich cenach?




Rekomendowane komentarze

Główny kurnik gdzie mam prawie 500 kur ma wybieg ponad 0,5ha i jest ogrodzony zagęszczoną siatką leśną o wysokości 2 metry. Jakieś 10cm wkopane w ziemię. Reszta ma małe wybiegi i czasem im otwieram żeby pochodziły szerzej ale pod kontrolą bo ogólnie mam dość blisko nawozy czy też magazyn z ziarnem i wiadomo coś się czasem osypie to po prostu ich tam nie dopuszczam.

2 godziny temu, bukat82 napisał:

@ASZv3 jak u ciebie z ptaszyńcem ?? co polecasz w razie "W" ??

Szczerze nie miałem problemu, znam z teorii. Nie mam nic spraktykowanego akurat w tej kwestii ;)

3 minuty temu, Grandzik napisał:

gdzie tyle jajek sprzedajesz?

 

 

 

4 ogłoszenia na OLX + facebook i jest sporo chętnych, większość kupuje na miejscu w godzinach pracy biura / sklepu ;) a większe ilości dowozimy tj. od 150 sztuk / od 200 sztuk w Olsztynie. W sensie jednorazowo tyle. Oczywiście nie za 5 minut po zamówieniu tylko w miarę przy okazji / na koniec dnia etc.

1 godzinę temu, sztafek#8482; napisał:

Kurła Armand jest wogóle coś czego ty nie hodujesz? Bydło,lamy, kury jakieś zebry czy inne żyrafy...Jakiś lokalny Noe chyba :D

hehe moje gatunki są bardzo skromne i do ZOO jeszcze bardzo daleko ;)

1 godzinę temu, Thomas2135 napisał:

Ja miałem pytać czy jest jeszcze jakiś dział rolnictwa, handlu którego by nie próbował. Człowiek młody to pracowity i "obrotny" a nie tylko narzekać. 😁

hehe ;) jest dużo ale już powoli wyhamowuję niektóre tematy, bo brakuje czasu na sporo rzeczy a nie sztuka robić część / coś na pół gwizdka ;)

2 godziny temu, ASZv3 napisał:

Główny kurnik gdzie mam prawie 500 kur ma wybieg ponad 0,5ha i jest ogrodzony zagęszczoną siatką leśną o wysokości 2 metry. Jakieś 10cm wkopane w ziemię. Reszta ma małe wybiegi i czasem im otwieram żeby pochodziły szerzej ale pod kontrolą bo ogólnie mam dość blisko nawozy czy też magazyn z ziarnem i wiadomo coś się czasem osypie to po prostu ich tam nie dopuszczam.

u mnie to mają dosłownie wolny wybieg bo mogą sobie chodzić gdzie chcę na pole, na pastwisko, kiszonke z qq podziobać , wysłodki, jak liście buraczane są to zawsze z zepsutych wydziobują robaki, nieraz do garażu wejdą jak sie nie zamknie to se śrutu podzióbią itd :P

Jeśli ktoś nie ma handlu jak ja czy jakiejś dziwnej produkcji gdzie kapie olej itp to oczywiście jestem za tym żeby sobie łaziły i wyszukiwały to co im potrzeba. Po oborze również, z balotów zostaje sporo dobrego. Ja ogólnie to zmiatam i ścielę właśnie takimi zmiotkami... no ale wracając do meritum to teoretycznie jest to chyba zabronione żeby kury łaziły po oborze...


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v