Skocz do zawartości

Nowy dach



Żegnaj stary witaj nowy. Rzepak sprzedany blacha kupiona. Pruszyński T18 DR. Połowa będzie zwykła połowa z antykondensatem. Jakbym się za długo nie udzielał na forum to proszę i odwiedziny w szpitalu ;)

  • Haha 1



Rekomendowane komentarze

Skorzystałem z dofinansowania ale tylko na utylizację. Kwota dofinansowania wynosiła 5 tyś a to nie starczyloby na demontaż i utylizację. Poza tym firmą która by to robiła zdejmuje cały i jestem bez dachu. A tak robię sobie etapami po kolei ;) czy dobrze czy źle nie wiem. 

8,5 tyś netto kosztowało ok 160 m2 blachy, 140 m2 blachy z antykondensatem i wiatrownice na 3 strony. Do tego ok 400 zł wkręty. No i pójdzie jakieś 30-40 tarczek 125 mm do odcinania hakówmocujacycj eternit. 

I jeszcze 3 świetliki po 150 zł

z 3 lata temu składałem wniosek o utylizację eternitu na próbę bo mały dach 4x7 , to jak mówisz wpadli zdjeli i pojechali a za m-c odebrali . W tym roku składałem na dach na chałupie środków brak i nic nie wyszło , samemu można wywieźć dali adres, ale możesz składać wniosek jeszcze raz jak masz zdjęty powinni przyjąć dla odbierających jeszcze lepiej , 

 

Co do bajzlu w garażu idzie zima a ja nie mam miejsca , a w tamtym roku 330  wchodziła spokojnie , jak zwykle remonty naprawy i się wyciąga wszystko z zakamarków jakaś blacha , koło , kątownik , wałek , i tak zawalony cały garaż mimo że trochę złomu wywiozłem ale zawsze szkoda bo jak popatrze to do czegoś coś się przyda 😂

@konteno musisz technikę zmienić ja tam prawie pociemku mogę iść tylko ja mam "ścieżki do chodzenia" 🤣 tu na lewo od drzwi za 1 m stół 3 kroki prosto potem lekko w lewo bo bańka stoi , nie potchnąć się o wałek po blachach można spokojnie iść ....


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v