Skocz do zawartości

Wakacje 2018



Chorwacja po raz drugi odcinek pierwszy;)



Rekomendowane komentarze

Dnia 24.06.2018 o 17:58, tomek73 napisał:

3 razy byłem na Polskim morzem i powiem że mam nadzieję że nigdy więcej, ale kto wie jak to dalej będzie.

Drogo, pogoda jak się uda ale przeważnie w kratkę to i ma się szczęście, a najgorsze że woda zimna, po pół godziny nogi wykręca. Jeziora podobnie trochę domki taniej.  Jedyny plus że mam 470 km i w 5 godzin jestem, ale było już i 9 godzin. 

Chorwacja dojazd 12-14 godzin jazdy raz wracałem 16 ale jechałem brzegiem, widoki nie samowite. Pieniądze te same co na Polskim morzu nawet taniej bo za 50 euro, jakieś 220 zł,  mam mieszkanie 4-5 osobowe z klimą,   nad samym morzem w pierwszej lini domów, w Pobierowie domek miałem za 380 po targach.

Pogoda bajka zawsze gorąco, jak jest deszcz to i tak ciepły i z 2-3 godziny.  Koszt cały na 10 dni na 4 osoby  6-7 tyś razem z  drogą i do tego jeszcze jakieś wycieczki zorganizowane, statek, jeziora Pletwickie, cud natury, raz Macugoria. 

Nigdy nie rezerwowałem zawsze jadę w  ciemno tylko miasto obieram  do którego mam jechać.

no my jechaliśmy autokarem to się tochę zeszło...  ;)

nawet w maju pogoda dopisywała ;) jedynie jak mielismy dzień wolny to padało i było pochmurno przez cały dzien, ale dobrze że wtedy mieszkaliśmy w hotelu w Neum ( to już nie Chorwacja ;) ) ale miał basen , który był zasilany wodą z zatoki to cały dzień spędziliśmy na zmianę w basenie i saunie ;)

statkiem płynęliśmy na wyspę Hwar , gdzie jedliśmy grilowaną rybkę... pycha :) , nad jeziorami też byliśmy ryby można było rękoma łapać ;) byliśmy też nad wodospadami Kravica , gdzie można kupić oryginalna rakije u gościa co sam ją produkuje, a nie te berbeluchy w plastikowych butelkach u hotelarzy za 6 ojro...

No w  drodze do Mecugorii to my też mielismy "objawienie" w autokarze... :P :

" i wtedy Bóg ustąpił , pijcie i jedzcie beze mnie, bo ja z wami nie wyrobię " ;) 

 

 

 

36226176_2522127224479838_1672642238531764224_n.jpg

Dnia 25.06.2018 o 22:26, FINN napisał:

no my jechaliśmy autokarem to się tochę zeszło...  ;)

nawet w maju pogoda dopisywała ;) jedynie jak mielismy dzień wolny to padało i było pochmurno przez cały dzien, ale dobrze że wtedy mieszkaliśmy w hotelu w Neum ( to już nie Chorwacja ;) ) ale miał basen , który był zasilany wodą z zatoki to cały dzień spędziliśmy na zmianę w basenie i saunie ;)

statkiem płynęliśmy na wyspę Hwar , gdzie jedliśmy grilowaną rybkę... pycha :) , nad jeziorami też byliśmy ryby można było rękoma łapać ;) byliśmy też nad wodospadami Kravica , gdzie można kupić oryginalna rakije u gościa co sam ją produkuje, a nie te berbeluchy w plastikowych butelkach u hotelarzy za 6 ojro...

No w  drodze do Mecugorii to my też mielismy "objawienie" w autokarze... :P :

" i wtedy Bóg ustąpił , pijcie i jedzcie beze mnie, bo ja z wami nie wyrobię " ;) 

 

 

 

36226176_2522127224479838_1672642238531764224_n.jpg

Rakija to coś podobnego lub to samo co rakı? Po dolaniu wody świetnie mętnieje, ale w samku nie powaliło mnie :P

W tym roku wybieram się do Chorwacji, z Waszych wypowiedzi na pewno wybiorę coś fajnego :D


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v