Skocz do zawartości


Moja Listopadowa pracy  podczas pakowania kukurydzy   w trudnych warunkach  Wipaszu

W miejscowości  Małachowo Duże (Witkowo) Woj Wielkopolskie.

Co widzimy na zdjęciu McCornik 135 & MacCornik 200?

Zaparowane szyby i jesienna szaruga nie odstraszają od solidnej roboty! Na zdjęciu widzimy duet, który w ostatnich latach śmiało puka do czołówki rolniczych „baronów” – dwa czerwone konie pociągowe od McCormick. Ten z lewej, prawdopodobnie model z serii XTX o mocy około 200 KM, wciąga pełny wóz ziarna Horsch z pola, gdzie widać resztki kukurydzy i podmokły grunt. To pancerna maszyna, z reguły napędzana silnikami FPT, zdolna wyciągnąć z błota każdy ładunek. Jego brudne opony z agresywnym bieżnikiem mówią same za siebie – tu nikt nie unika wyzwań. Obok, w gotowości stoi młodszy brat, być może przedstawiciel serii X7, o deklarowanej mocy około 135 KM, wyposażony w przednie obciążniki i nowoczesną kabinę. Widać, że maszyny są zadbane, mimo ciężkich warunków. Używane XTX-y, w zależności od rocznika i wyposażenia, to dziś wydatek rzędu 120-200 tys. zł, natomiast nowsze X7.6 (jak 135-konny model) w dobrym stanie potrafią mocno trzymać cenę, osiągając nawet 200-300 tys. zł. To inwestycja, która się opłaca, bo McCormick to synonim niezawodności i siły, której potrzebujemy w każdym gospodarstwie.


Rekomendowane komentarze

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v