Skocz do zawartości

ON Arktic vs ON zwykły



Tak to rano wyglądało na mrozie, arktika mam zalanego w aucie, ale specjalnie kupiłem do bańki trochę dla testu, można sobie porównać :D



Rekomendowane komentarze

wiem jak potrafi olej wyglądać :D dla przykładu mieliśmy sprintera na warsztacie gdzie w moscie zamiast oleju była woda, klient przyjechał bo kupił to gdzies tylko nie pamietam już gdzie, czy w kraju czy w UE i zaczęło mu w trasie huczeć , w skrzyni też była niezła breja, olej z wodą wymieszany, auto się prawdopodobnie topiło, bo innego wyjaśnienia brak :D

Edytowane przez Uziu92

no jak zrobisz 100 tys km na 3 wymianach oleju to do tej turbawki nie wiem czy jeszcze będzie coś dopływać :D A kolejna kwestia ze większość aut w Polsce pracuje w trudnych warunkach, duzo osób jedzie kawałek, silnik ciągle nie dogrzany, tym bardziej zimą, niektórzy mulą te diesle po miescie, trasę to nie wiem czy raz w roku widzą, gdzieś czytałem artykuł że zrobili badania i podczas zimnego startu w mrozie silnik się tak zużywa jak by zrobił na autostradzie rozgrzany 200 albo 300 km juz dokłądnie nie pamiętam.

dokładnie na tubie są filmy jak pokazują jak wygląda zadbane auto co ma 200-300 tys przebiegu w środku i wogole podzespoły, ale po przebiegu autostradowym. A jak ono ma wyglądać oczywiście że będzie w lepszym stanie niż, z takim samym przebiegiem zrobionym po mieście i jeszcze nie przez 4-5 lat ale przez 15. Na autostradzie silnik się rozgrzeje to może jechać długo i zużycie silnika, skrzyni, amorków, sprzęgła i reszty jest praktycznie zerowe, ilość wsiadania i wysiadania tez gra swoją role zamykanie drzwi obcieranie o fotel przy wsiadaniu. trasa i miasto to dwie innne bajki

https://www.otomoto.pl/oferta/peugeot-407-piekny-navi-kolorowa-stan-bdb-full-opcja-ID6zsG1N.html?utm_source=refferals&utm_medium=traffic_exchange&utm_campaign=olx#xtor=SEC-8

Zrobię małą reklamę koledze bo razem byliśmy po to auto. Bezpośrednio kupione od pierwszego właściciela, stan mega zadbany, jeżeli ktoś by mi powiedział że on ma 315 tyś km przebiegu nie uwierzyłbym bo wygląda jak nowy. I jak myślicie ile ma telefonów o to auto? ZERO 

Już kiedyś pisałem jak facet kupował ode mnie Zetora 8145. Cały w oryginale i co? Facet pierwsze co to zawiózł go do lakiernika bo jak on przed sąsiadami się pokaże :P

Akurat 407 mi się osobiście nie podobają szczególnie w kombi. Przód nisko i długi zwis, wielkie auto a z tyłu ciasno. I na wyłączonym silniku radia można posłuchać z 10 minut bi komputer wywala niskie napięcie. Wiem bo kolega miał to ustrojstwo
A kumpel niech skręci na 180 to się telefony będą ukrywać. Co do oleju to w jakimś teście udowodnili że olej w osobowce traci swoje wszystkie wartości smarne po 18-19 tys a Renault zaleca wymiane co 30 i jest na yt taki korpo Szczurek co tak robi i jescze broni takiego rozwiązania że jest dobre

Nikogo nie zmuszam do jego zakupu tylko pokazuje jak Polacy są ślepo zapatrzeni w przebiegi do 200 tyś km co zmusza handlarza do jego cofnięcia. 

Ostatnio byłem u mojego mechanika i opowiadał jak jego sąsiad Megane 2 kupił z LPG. Błyszczała się jak psu klejnoty, a pod maską na dzień dobry lampy depo, silnik z oznaczeniami szrotu, spryskiwacze w ogóle nie podlaczone i pyta się go dlaczego kupiłeś a on bo ładna była.

1 godzinę temu, jonek98 napisał:

Akurat 407 mi się osobiście nie podobają szczególnie w kombi. Przód nisko i długi zwis, wielkie auto a z tyłu ciasno. I na wyłączonym silniku radia można posłuchać z 10 minut bi komputer wywala niskie napięcie. Wiem bo kolega miał to ustrojstwo
A kumpel niech skręci na 180 to się telefony będą ukrywać. Co do oleju to w jakimś teście udowodnili że olej w osobowce traci swoje wszystkie wartości smarne po 18-19 tys a Renault zaleca wymiane co 30 i jest na yt taki korpo Szczurek co tak robi i jescze broni takiego rozwiązania że jest dobre

To ten co wymienił BMW na Renault Talismana :D Leszek się chyba nazywa :D oglądałem kiedyś :D

Luke a co do francuza, nie będą ludzie dzwonić, bo panie 300 tys toż to już szrot, a on jak był dbany to jeszcze spokojnie 200 strzeli :D

ja kupiłem focusa 5 lat niecałe salon PL 200tyś przejechane. Auto już 2 lata u mnie i na przeglądzie facet mówi "auto jak nowe" i jakoś go polskie drogi nie wykończyły.

Dla przykładu 2 mieś jeździłem za benzyniakiem to z niemiec wszystko 100-150tyś same klamoty a nie auta to moje z przebiegiem 200 przy nich jak nowe faktycznie.

Kupione w fajnej cenie, "bo facet nie miał zbyt wielu klientów z takim przebiegiem" a przebiej pewnie połowe mnieszy jak sprowadzonych.

Co do tego Vivaro od Belga to tak lancuch rozrzadu co sie przestawil i polamalo pol dzwigienek, zerwalo klin na pompie oleju ale nie zgasl i do mechanika 2 km nim pojechali, cud ze glowicy nie ruszylo. Przed tym zdarzeniem byl wymieniony waz turbina intercooler bo ktoś go kiedyś tasma skleil i nowy kupilismy za az 700zl, czemu ten waz pekl przy przebiegu ponizej 140tys? Wtedy olej bral sporo przez turbine czy jak, teraz to porobione i turbina jak nowa sie okazalo oleju nie ubywa. I przy rozrzadzie wyszlo ze 1 wtrysk zapieczony, rozwalilo przelew przy uruchomieniu i nie da sie naprawic, kupilem uzywany za 450zl, a caly rozrząd oryginal z pompa oleju i kolami malo bo cos kolo 700zl. Nie wiem co z tym autem, albo papiery falszywe bo w Belgii ponoć czesto cofaja liczniki, do 2014 niby 2 dokumenty na 122000km od 2016 go mamy 145000km a te niecałe 2 lata martwią. A moze ktos silnik zajechal z braku czegos przegrzania i inny wstawiony. Nikt nie wierzy w ten przebieg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v