Skocz do zawartości

15 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Dynia jest wujka, podobno dostała grzyba i nie nadawała się na handel.  O dziwo dziki w tym nie buszują.

Edytowano przez grzybu1

U mnie sarny nie dokuczają w dyni, ale przetwórca zmusił mnie  ceną do zaprzestania produkcji :(

Całą drobną sprzedałem/oddałem   koledze dla krów po całe 10 groszy/kg. Tylko nie wiem czy i tą kasę zobaczę.

14 minut temu, Agrest napisał:

U mnie sarny nie dokuczają w dyni, ale przetwórca zmusił mnie  ceną do zaprzestania produkcji :(

Całą drobną sprzedałem/oddałem   koledze dla krów po całe 10 groszy/kg. Tylko nie wiem czy i tą kasę zobaczę.

Co z tym kolegą   nie tak ?

0,18 netto wymagania w tym roku powyżej 25-30cm, bez zielonych plam i narośli z gładką skórką. 

Przy tym suchym roku te 30 cm to już  duuuuża dynia.

Dynia jest przeważnie  ręcznie obierana. Im większa tym grubszy miąższ, większa wydajność kostki, pracownika i lepsza twardość kostki, więc i straty przy przerobie mniejsze.

W moim wypadku tylko odmiana Bambino.

Każda narośl na skórce to  strata czasu przy obieraniu i towaru na kostkę, bo przez narośl przechodzi zielona wiązka przewodząca, co powoduje odrzucenie takiej kostki przez automatyczny sorter. Musi być w 100% pomarańcza.

Jak dopisze pogoda i jest kim zrobić lub samemu ma się dużo siły to na plus. W zeszłym roku wyszła ładna około 40t/ha po 0,2zł netto. Ten rok brzydka około 25t/ha po 0,18.

Tylko to nie ziemniak i trzeba jak z jajkiem się obchodzić - czyli podawanie i układanie ręczne każdej sztuki.  Naczepa z plandeką z 72 szt kistenów to max 19 ton. A układanie w kistenie to trochę jak puzzle.:P

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×