Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • aprochota
  • 147 948

jak teraz z opłacalnoscią? ja pozbylem sie tego gówn...a juz dawno i dobrze mi z tym ale moze i teraz oplacalne?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • ZELKOW
  • 447 5344

To zależy , jak masz zróżnicowaną produkcje to jak to mówią zawsze którą łapą się podepszesz , jak ktoś chce stawiać na jedną produkcje to musi mieć odłożoną kase na niespodziewane przypadki tak jak w roślinnej produkcji susza była ostatnie dwa lata

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik7343
  • 2545 9233

Jak na jednej sztuce nie ma zysku to i na tysiącu nie będzie..

Z takim myśleniem to nic się nie opłaca .... ;) Najlepiej usiąść na d*pie i płakać ze państwo nie chce kasy za dobre chęci dawać ...

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • kombi82
  • 15 233

opłacalność była zawsze w najgorszy wypadku wychodziło się na 0 

ale jeśli masz swoje prosiaki to nigdy straty nie było

nawet mała hodowla przemyślana pod względem organizacji grup np: mniej grup ale o większej liczbie sztuk przy sprzedaży uzyskasz większą cenę  gdyż sprzedajesz więcej sztuk. Zakup paszy lub komponentów do wytwarzania paszy we własnym gospodarstwie cało samochodowe lub przynajmniej na 2-3 miesiace żeby wystarczyło i już masz tą pasze taniej a przy wiekszej ilosci dostaniesz pasze prosto z wytwórni pomijajac posredników , płacąc za pasze gotówką potargować się dodatkowo . Korzystać z programów prowadzonych przez firmy paszowe podpisujesz umowe że kozystasz z ich paszy do danej partii tucznika i dostajesz pasze po niskiej cenie z długim czasem płatności głownie skierowane do cyklu otwartego, oczywiscie umowa z zakładami mięsnymi np: Animex ze Starachowic przyjadą nawet po 20 szt. i cena jest w miarę dobra jeśli cały samochód to ok 30 gr dołożą  raz więcej raz mniej . majac towar o mięsności powyżej 57-58 % miesnisci też masz dopłaty.

wszystko zależy od Ciebie co zrobisz z możliwosciami z których możesz skorzystać lub nie .

ja wychodzę z założenia że paszę można znaleźć tańszą tej samej jakości i zawsze można kupującego znaleźć z lepszą ceną 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Michalmeer
  • 366 2517

Troche pytanie z innej beczki , jakie masz grube mury ? i czy są czymś ocieplane ? a i strop masz z ?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • staszek131415
  • 3490 6084

opłacalność była zawsze w najgorszy wypadku wychodziło się na 0 

ale jeśli masz swoje prosiaki to nigdy straty nie było

nawet mała hodowla przemyślana pod względem organizacji grup np: mniej grup ale o większej liczbie sztuk przy sprzedaży uzyskasz większą cenę  gdyż sprzedajesz więcej sztuk. Zakup paszy lub komponentów do wytwarzania paszy we własnym gospodarstwie cało samochodowe lub przynajmniej na 2-3 miesiace żeby wystarczyło i już masz tą pasze taniej a przy wiekszej ilosci dostaniesz pasze prosto z wytwórni pomijajac posredników , płacąc za pasze gotówką potargować się dodatkowo . Korzystać z programów prowadzonych przez firmy paszowe podpisujesz umowe że kozystasz z ich paszy do danej partii tucznika i dostajesz pasze po niskiej cenie z długim czasem płatności głownie skierowane do cyklu otwartego, oczywiscie umowa z zakładami mięsnymi np: Animex ze Starachowic przyjadą nawet po 20 szt. i cena jest w miarę dobra jeśli cały samochód to ok 30 gr dołożą  raz więcej raz mniej . majac towar o mięsności powyżej 57-58 % miesnisci też masz dopłaty.

wszystko zależy od Ciebie co zrobisz z możliwosciami z których możesz skorzystać lub nie .

ja wychodzę z założenia że paszę można znaleźć tańszą tej samej jakości i zawsze można kupującego znaleźć z lepszą ceną 

cO TY  bredzisz jak skala produkcji? Przy dużej skali to paszę raz na tydzień przywożą a nie na 2-3 miesiące bo nikt takich silosów nie buduje i kasy nie zamraża

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • AlanAlex
  • 28 108

mimi007 Jak prosto i latwo to wytlumaczyles... "Jak na jednej sztuce nie ma zysku to i na tysiącu nie będzie" Co za ludzie co tego nie pojmuja, masakra. Moze troszke zmieniaja sie koszty produkcji wzgledem skali, ale przychod z pojedynczej sztuki jest porownywalny i jesli na jednej sztuce robisz minus to np. na 2000 tysiacach ten minusi sie nie zmieni na plus tylko pomnozy straty. Tak samo dziala to w odwrotna strone, jesli jest plus na jednej sztuce to na kilku tysiacach bedzie pomnozona kasa, ludzie to takie proste. Co do oplacalnosci, kto jest w stanie ciagle dokladac do produkcji? Chyba tylko jakis milioner co jako hobby to traktuje.Wiec jedni sie rozwijaja a inni ciagle marudza i wstawiaja warchlaka tyko jak cena podskoczy

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.