Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • aprochota
  • 100 826

jak teraz z opłacalnoscią? ja pozbylem sie tego gówn...a juz dawno i dobrze mi z tym ale moze i teraz oplacalne?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • ZELKOW
  • 300 4273

To zależy , jak masz zróżnicowaną produkcje to jak to mówią zawsze którą łapą się podepszesz , jak ktoś chce stawiać na jedną produkcje to musi mieć odłożoną kase na niespodziewane przypadki tak jak w roślinnej produkcji susza była ostatnie dwa lata

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik7343
  • 1697 6962

Jak na jednej sztuce nie ma zysku to i na tysiącu nie będzie..

Z takim myśleniem to nic się nie opłaca .... ;) Najlepiej usiąść na d*pie i płakać ze państwo nie chce kasy za dobre chęci dawać ...

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • kombi82
  • 14 231

opłacalność była zawsze w najgorszy wypadku wychodziło się na 0 

ale jeśli masz swoje prosiaki to nigdy straty nie było

nawet mała hodowla przemyślana pod względem organizacji grup np: mniej grup ale o większej liczbie sztuk przy sprzedaży uzyskasz większą cenę  gdyż sprzedajesz więcej sztuk. Zakup paszy lub komponentów do wytwarzania paszy we własnym gospodarstwie cało samochodowe lub przynajmniej na 2-3 miesiace żeby wystarczyło i już masz tą pasze taniej a przy wiekszej ilosci dostaniesz pasze prosto z wytwórni pomijajac posredników , płacąc za pasze gotówką potargować się dodatkowo . Korzystać z programów prowadzonych przez firmy paszowe podpisujesz umowe że kozystasz z ich paszy do danej partii tucznika i dostajesz pasze po niskiej cenie z długim czasem płatności głownie skierowane do cyklu otwartego, oczywiscie umowa z zakładami mięsnymi np: Animex ze Starachowic przyjadą nawet po 20 szt. i cena jest w miarę dobra jeśli cały samochód to ok 30 gr dołożą  raz więcej raz mniej . majac towar o mięsności powyżej 57-58 % miesnisci też masz dopłaty.

wszystko zależy od Ciebie co zrobisz z możliwosciami z których możesz skorzystać lub nie .

ja wychodzę z założenia że paszę można znaleźć tańszą tej samej jakości i zawsze można kupującego znaleźć z lepszą ceną 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Michalmeer
  • 366 2517

Troche pytanie z innej beczki , jakie masz grube mury ? i czy są czymś ocieplane ? a i strop masz z ?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • staszek131415
  • 2958 5013

opłacalność była zawsze w najgorszy wypadku wychodziło się na 0 

ale jeśli masz swoje prosiaki to nigdy straty nie było

nawet mała hodowla przemyślana pod względem organizacji grup np: mniej grup ale o większej liczbie sztuk przy sprzedaży uzyskasz większą cenę  gdyż sprzedajesz więcej sztuk. Zakup paszy lub komponentów do wytwarzania paszy we własnym gospodarstwie cało samochodowe lub przynajmniej na 2-3 miesiace żeby wystarczyło i już masz tą pasze taniej a przy wiekszej ilosci dostaniesz pasze prosto z wytwórni pomijajac posredników , płacąc za pasze gotówką potargować się dodatkowo . Korzystać z programów prowadzonych przez firmy paszowe podpisujesz umowe że kozystasz z ich paszy do danej partii tucznika i dostajesz pasze po niskiej cenie z długim czasem płatności głownie skierowane do cyklu otwartego, oczywiscie umowa z zakładami mięsnymi np: Animex ze Starachowic przyjadą nawet po 20 szt. i cena jest w miarę dobra jeśli cały samochód to ok 30 gr dołożą  raz więcej raz mniej . majac towar o mięsności powyżej 57-58 % miesnisci też masz dopłaty.

wszystko zależy od Ciebie co zrobisz z możliwosciami z których możesz skorzystać lub nie .

ja wychodzę z założenia że paszę można znaleźć tańszą tej samej jakości i zawsze można kupującego znaleźć z lepszą ceną 

cO TY  bredzisz jak skala produkcji? Przy dużej skali to paszę raz na tydzień przywożą a nie na 2-3 miesiące bo nikt takich silosów nie buduje i kasy nie zamraża

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • AlanAlex
  • 28 108

mimi007 Jak prosto i latwo to wytlumaczyles... "Jak na jednej sztuce nie ma zysku to i na tysiącu nie będzie" Co za ludzie co tego nie pojmuja, masakra. Moze troszke zmieniaja sie koszty produkcji wzgledem skali, ale przychod z pojedynczej sztuki jest porownywalny i jesli na jednej sztuce robisz minus to np. na 2000 tysiacach ten minusi sie nie zmieni na plus tylko pomnozy straty. Tak samo dziala to w odwrotna strone, jesli jest plus na jednej sztuce to na kilku tysiacach bedzie pomnozona kasa, ludzie to takie proste. Co do oplacalnosci, kto jest w stanie ciagle dokladac do produkcji? Chyba tylko jakis milioner co jako hobby to traktuje.Wiec jedni sie rozwijaja a inni ciagle marudza i wstawiaja warchlaka tyko jak cena podskoczy

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.