Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

Porażka bo pasze i tak przerzucą i trzeba zamiatać, ciężej wyczyścić taki żłób z niedojadów, lub jak nie daj Boże naleją wody... 

A porażka dla tego że sam w swojej oborze rozwaliłem żłób bo kiedyś tak ludzie murowali, a miałem porównanie do nowej obory gdzie go nie ma, teraz nawet w tej starej po rozwaleniu żłobu pracuje się lepiej. :)

Ja jak narazie pozytywnie oceniam te żłoby, sprzątać trzeba troche czy jest koryto czy stół paszowy.

W porównaniu z tamtymi korytami małymi to niebo a ziemia

Kukurydzy nie wysypują poza koryto i wszędzie sięgną, siana wiecej wiejdze

A właśnie w razie awarii poidła, koryto to jest pozytyw. Mam tam dalej też koryta to wiem i nie raz były awarie lub poprostu natrętna zabawa poidłem. Jak sie w pore kapniesz to masz do czyszczenia jedynie koryto a nie zalany cały korytarz paszowy w tym zalane bele i kukurydza.

W tamtym tygodniu na starych stanowiskach w nocy sie zablokował zaworek, z koryta sie przelało na legowiska na szczęscie bo tam murek niższy niz od korytarza.

W tych tu korytach mam zrobione odpływy na legowiska wrazie sie wody naleje, prętem sie przetka i woda spłynie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v