Skocz do zawartości
Co widzimy na zdjęciu Fendt 312 & famarol plus?

Ciągnik rolniczy Fendt 312, wyposażony w mocny silnik o mocy 125 KM, skutecznie operuje na placu gospodarstwa. Jednostka napędowa to czterocylindrowy silnik o pojemności 4.4 litra, umożliwiający płynną pracę nawet z wymagającymi maszynami polowymi. Dzięki zaawansowanej przekładni Vario, Fendt 312 zapewnia bezstopniowe zmiany prędkości, co zwiększa efektywność operacji. Na zdjęciu ciągnik współpracuje z maszyną Famarol, co podkreśla jego wszechstronność i zdolność do radzenia sobie z różnorodnymi zadaniami na gospodarstwie, od siewu po prace transportowe. Dzięki swojej konstrukcji i technologii, Fendt 312 gwarantuje nie tylko wydajność, ale i komfort pracy dla operatora.


Rekomendowane komentarze

Jeśli byłby w takim beznadziejnym wyposażeniu jak tu to nie było by żadnych ochów i achów. 

 

Widzę @Rolnik że masz jakiś problem, bo gdzie skomentuję że coś jest nie takie jak być powinno to zaraz lecisz, ale najlepsze że lecisz markami a jakie wyposażenie to dla Ciebie jeden pies... Jak u mnie pod zdjęciem nakreśliłem że Sipma to nie prasa tylko coś na wzór prasy, w dodatku nieudany wzór to zaraz że zachodnie pewnie by było cudowne, jeśli w takim samym wyposażeniu to nie, nie było by cudowne. :) 

Do ciebie nie mam problemu ;) Raczej problem mam do twojego pisania bo nic polskiego ci nie pasuje i zaczynasz wypisywać ja inny gościu z tego forum który na początku uważał ze 60-tka z turem 3b najlepsza na świecie jak ktoś zna tą historie to wie o kim mówię ....
Tak samo ty nie wspominasz o wyposażeniu ;) Bo to jest beee i nie waże jakie by nie miało wyposażenie
A w tym zestawie co ci nie pasuje ? Kabelków i pstryczków ?

Nie pisz że nic z polskich rzeczy mi nie odpowiada, bo jednak jak Polaczki chcą to potrafią się do czegoś przyłożyć i im to wychodzi, i są maszyny które robią bardzo porządnie i nie warto patrzeć na zachód. :)

Typ zęba, dla mnie porażka. https://imged.pl/zab-sprezynowy-agregatu-uprawowego-kpl-z-redliczka-20370999.html

Pierwszy bądź drugi byłby najlepszy, w razie głębszej uprawy nie wyciągają przyoranych roślin na powierzchnię, tu na zdjęciu te zęby działają jak haczyki... 

Redlice, może pieniądz był priorytetem więc są najtańsze i najpopularniejsze, z biegiem lat każdy zauważa że redlice talerzowe są bardziej uniwersalne, podsieje trawę, zboże zasieje w każdych warunkach, począwszy od piasku kończąc na ciężkich ziemiach, zaczynając od pięknie zaoranych pól kończąc na totalnym burdelu z połową roślin na wierzchu, a mając jeszcze kółka kopiująco-dogniatające to już całkiem baja. 

I najważniejsza kwestia, o trwałość tego agregatu, bo on ma pracować w polu a nie stać w warsztacie i przyjmować na siebie kolejne paczki elektrod. :)

Nie pisz że nic z polskich rzeczy mi nie odpowiada, bo jednak jak Polaczki chcą to potrafią się do czegoś przyłożyć i im to wychodzi, i są maszyny które robią bardzo porządnie i nie warto patrzeć na zachód. :)

Typ zęba, dla mnie porażka. https://imged.pl/zab-sprezynowy-agregatu-uprawowego-kpl-z-redliczka-20370999.html

Pierwszy bądź drugi byłby najlepszy, w razie głębszej uprawy nie wyciągają przyoranych roślin na powierzchnię, tu na zdjęciu te zęby działają jak haczyki... 

Redlice, może pieniądz był priorytetem więc są najtańsze i najpopularniejsze, z biegiem lat każdy zauważa że redlice talerzowe są bardziej uniwersalne, podsieje trawę, zboże zasieje w każdych warunkach, począwszy od piasku kończąc na ciężkich ziemiach, zaczynając od pięknie zaoranych pól kończąc na totalnym burdelu z połową roślin na wierzchu, a mając jeszcze kółka kopiująco-dogniatające to już całkiem baja. 

I najważniejsza kwestia, o trwałość tego agregatu, bo on ma pracować w polu a nie stać w warsztacie i przyjmować na siebie kolejne paczki elektrod. :)

 

zależy kto jakie ma ziemie. 

Co z tego że tutaj jest agregat zębowy?  My też mieliśmy zębowy przez 6 lat i jakoś dało się wyciągać plon pszenicy rzędu 8-10,5t/ha

Pierdoły wypisujesz

Co do jakości- jak dbasz tak masz, może i polski sprzęt jest gorszej jakości ale bez przesady że będzie stał non stop w warsztacie. My w swoim przez 6 lat nie mieliśmy żadnej awarii.

zależy kto jakie ma ziemie. 

Co z tego że tutaj jest agregat zębowy?  My też mieliśmy zębowy przez 6 lat i jakoś dało się wyciągać plon pszenicy rzędu 8-10,5t/ha

Pierdoły wypisujesz

Co do jakości- jak dbasz tak masz, może i polski sprzęt jest gorszej jakości ale bez przesady że będzie stał non stop w warsztacie. My w swoim przez 6 lat nie mieliśmy żadnej awarii.

 

"Nie mam nic do zębowych, czytaj ze zrozumieniem, pisałem o typie zębów. "

 

 

"I najważniejsza kwestia, o trwałość tego agregatu, bo on ma pracować w polu a nie stać w warsztacie i przyjmować na siebie kolejne paczki elektrod"

 

a to niby ja napisałem ? sam się gubisz 

 

A co Ci człowieku chodzi? :lol: Zmieniasz wątki z jednego na drugi, nie wiem w jakim celu. :) Co ma do tego sekcja uprawy zębowa/typ zębów, do tego czy on będzie się łamał itp?  

odnoszę się do tego co napisałeś tylko, nie zmieniam wątku tylko nawiązuję do Twojego ostatniego zdania

 

 

Nie pisz że nic z polskich rzeczy mi nie odpowiada, bo jednak jak Polaczki chcą to potrafią się do czegoś przyłożyć i im to wychodzi, i są maszyny które robią bardzo porządnie i nie warto patrzeć na zachód.  :)

Typ zęba, dla mnie porażka. https://imged.pl/zab...a-20370999.html

Pierwszy bądź drugi byłby najlepszy, w razie głębszej uprawy nie wyciągają przyoranych roślin na powierzchnię, tu na zdjęciu te zęby działają jak haczyki... 

Redlice, może pieniądz był priorytetem więc są najtańsze i najpopularniejsze, z biegiem lat każdy zauważa że redlice talerzowe są bardziej uniwersalne, podsieje trawę, zboże zasieje w każdych warunkach, począwszy od piasku kończąc na ciężkich ziemiach, zaczynając od pięknie zaoranych pól kończąc na totalnym burdelu z połową roślin na wierzchu, a mając jeszcze kółka kopiująco-dogniatające to już całkiem baja. 

I najważniejsza kwestia, o trwałość tego agregatu, bo on ma pracować w polu a nie stać w warsztacie i przyjmować na siebie kolejne paczki elektrod.  :)

 

Mam taki sam siewnik więc mogę coś powiedzieć na jego temat. Zęby w agregacie to porażka, mogli dać proste a nie haczyki. Ustawienie głębokości redlic dość łatwe. Znaczniki nie znaczą gdy ciągnik jedzie po nierównym, a bruzdzie nie wspominając. Włączanie ścieżek pneumatyczne od gniazda hamulca w traktorze( porażka). Próbę kręconą robi się łatwo ale tabela wysiewu ni jak ma się do rzeczywistości... Brak spulchniaczy śladu traktora, jest też parę plusów. Zasiałem nim jakieś 100ha i nic nie pękło ani się nie popsuło. Drugi raz bym nie kupił...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v