Skocz do zawartości

Karczowanie lasu



Prace trwały od połowy lutego do połowy marca. Powierzchnia lasu 1.1 ha, a ogólnie działka liczy sobie ponad 3 ha, więc było warto trochę się pomordować nad tym ;) Ogólnie było bardzo ciężko bo niektóre samosiewy miały po 30-35 lat i do wyrwania pniaka potrzeba było 3 ciągniki w tym LKT ;) Jutro Orka i siew owsa ;)


Rekomendowane komentarze

Mówicie koparka, tylko trzeba kogoś kto zechce przyjechać tyle km, żeby bawić się z takimi drzewkami ;) pniaków było około 200 w tym z 30 takich konkret, że dziura po nich zostawała na 1.5 m ;)  mniejsze korzenie były wyrywane wózkiem hds i trochę się tym nadgoniło, ale gdybym miał się porwać na coś takiego drugi raz to bym się zastanowił 5 razy :o

U nas taka, która by mogła przyjechać jest, ale niestety rolnik, który nią operuje miał teraz sporo pracy u siebie i nie dało rady załatwić. A tak pniaki po 1.5 m sie zostawiło i potem łańcuch i ogień, ale 3/4 korzeni LKT przewracało lemieszem z przodu ;) Zajęło nam to ok 3 tygodnie po pracy, ale gdyby nie wózek hds to byśmy jeszcze z tym sie bujali :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v