Skocz do zawartości

Galloway i Highland

Tereska pierwszy raz prawdopodobnie wycieli się jeszcze w tym miesiącu, wymienia w sierści nie widać ale bez problemu da się je wyczuć a opuchlizna pod ogonem jest już dobrze widoczna... nie wiem tylko który jest ojcem, ale nie martwię się zbytnio bo już dawno się z Wandą zrównała a bez żadnej pomocy byczka po Zeusie urodziła... ;)


  • Like 1

Informacje o zdjęciu Galloway i Highland

Zrobione z samsung SM-J500FN

  • 3,7 mm
  • 1/981
  • f f/1.9
  • ISO 100
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

14 komentarzy

Rekomendowane komentarze

W jaki sposób byki "ustalają" ze sobą który kryje daną krowe? Nie jest tak, że wszystko kryje Zeus? Piękne miśki ;)

Ustalają to na samym początku, silniejszy kryje wszystkie, teoretycznie... z Wandą miał duże problemy a Tereska wtedy mogła mu spojnie pod brzuchem przechodzić, dodatkowo gdy dostała rui Zeus zdawał się nią wcale nie interesować, tylko Zbyniu się przy niej kręcił ale mogłem coś przegapić bo w sumie żadnego nie widziałem przy pracy a jednak cielna jest... :)

Może masz jakiegoś sąsiada zoofila  :lol: 

a tak serio skoro Zeus rządzi i był w stadzie gdy miała ruję to nikt inny a Zbyniu mógł jedynie po wszystkim chodzić za nią, wąchać i marzyć, że może kiedyś...takie jest prawo stada B)

Powiem Ci że owszem, kryje Zeus (ale w tym przypadku już taki pewny nie jestem...) ale z dottzymywaniem takiej krowie towarzystwa to już bywa różnie, nie wiem od czego to zależy, może w zależności który pierwszy ruje wyczuje... mianowicie bywa że Ze......us nawet 4 dni takiej towarzyszy, pokrywając ją dnia ostatniego... innym razem to najpierw Zbyszko kilka dni krowy pilnuje, wszelkimi sposobami próbując odciągnąć ją jak najdalej od stada a gdy ta chce do niego wracać to zastawia jej drogę i goni w przeciwnym kierunku... dodam że mi go żal bo biedak się namęczy a gdy nadchodzi już "ten dzień" to i tak Zeus ją od razu "przejmuje"... ;) a w tym przypadku cały czas tylko Zbyszek przy niej się krecił i to bez prób jej separacji a Zeus zdawał się być na to całkowicie obojętny... bardzo ciekawa sprawa....

Nie ma szans żeby Zeus jakąś przeoczył, wystarczy że wyjrzę przez okno i wiem że u znajomego, kawałek pola i dwa domy dalej, jakaś krowa ma ruję... potrafi pół dnia przy ogrodzeniu ryczeć, to jedna sprawa... ;)
Druga jest taka że to ja jedną przeoczyłem i trochę za wcześnie Zeusa w delegację wysłałem... tak więc Zbyszkowi się powiodło i jedną z Salersów pokrył bankowo...

Zeus to jest byk :D a jak idzie w delegację to pamiętaj,że gol strzelony na wyjeździe liczy się podwójnie B)

Byczek po Wandzie jest wielkości czystego Salersa, po Highlandzie to ma tylko sierść i wygląda na to że to tylko chwilowo bo od głowy i szyi zaczyna ten swój kożuch zmieniać na znacznie krótszą sierść. Wygląda na to że tylko trochę jaśniejszy od Salersa będzie :)

Białe Gallowaye z tym ich czarnym "nosem" i uszami to po prostu CUDO! Strasznie podobają mi się te białe misie ale Belded Galloway też są super, takie misie pandy... :D

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×