Skocz do zawartości

Quicke Q740 samopoziomowanie



ma ktoś jakiś pomysł jak by tu zrobić samopoziomowanie do tego ładowacza?


Rekomendowane komentarze

Na łamaniu daj sobie ruchomy kawał takiego jakby trójkąta i z jednej strony przymocuj siłowniki a z drugiej wspornik łączący się z ramą ( nie tą co jest na stałe tylko u góry przy turze sama końcówka tura ) A no i to musi być na ruchomych tulejach i wszystko na tej samej wysokości co przymocowane na nowo w tym tak jakby trójkącie

serię q700 były właśnie robione bez poziomowania, q900 posiadały poziomowanie mechaniczne. ten ładowacza nawet nie miał 3 sekcji tylko musiałem zakładać, ma jedynie amortyzację. w mechanicznym poziomowanie jest trochę problem z siłowniki właśnie bo powinny być długie. ciekawe jaki byłby koszt hydraulicznego? rozdzielacz oryginał, zawory są 2, jeden od blokowania amortyzaji (stoi oczywiście), drugi na wężu przy rozdzielaczu.

Ciekawe rzeczy piszecie. Tylko w jaki sposób rozdzielacz dostaje "sygnał", że trzeba przepuścić olej do odpowiedniej sekcji?

Jest to w gruncie rzeczy bardzo proste. Jeśli unosisz ładowacz dzięki konstrukcji rozdzielacza część oleju proporcjonalna do tego ile idzie do siłownika unoszącego idzie do siłownika łyżki a przy opuszczaniu sytuacja odwrotna... tak to w wielkim skrócie działa. Jeśli można się obejść bez poziomowania a potrzebny jest trochę większy udźwig to można poziomowanie wyłączyć i cała siła hydrauliki jest do dyspozycji. Tak to wygląda w Kubocie. W maszynach budowlanych raczej nie spotkałem się z możliwością wyłączenia poziomowania. Pewnie ze względu na bezpieczeństwo. Widziałem jednak maszyny, w których nie działało bo coś było uszkodzone prawdopodobnie właśnie w rozdzielaczu.

Muszą być jakieś zawory zwrotne, gdy siłowniki poziomowania połączone są z tym od podnoszenia. Olej tłoczony jest najpierw tam, gdzie jest niższe ciśnienie(siłowniki poziomowania) a potem do wyższego(siłowniki podnoszenia). W ładowarkach przegubowych, budowlanych jest centralny siłownik poziomowania i po problemie. Dobra, to już mniej ważne, ale dobrze wiedzieć, że takie rozwiązania istnieją. Wolałbym zrobić tutaj hydrauliczne poziomowania. Mniej elementów ruchomych, które się zużywają i które trzeba smarować. Waga też niepotrzebnie większa w mechanicznym. Siłowniki nie muszą być nowe. Mogą też być innych wymiarów(krótsze a grubsze), ważne żeby objętość po stronie tłoka i tłoczyska była podobna. W internecie są kalkulatory do szybkiego wyliczenia objętości. Jedyna trudność to odpowiednie zamocowania siłowników, żeby ruch siłowników na wysięgniku i przetloczonego oleju był proporcjonalny do tych poziomujących. A w tej serii 900 jak jest zrobione to poziomowanie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v