Skocz do zawartości

Kacper123022

Stacyjka po odświeżeniu i małej modernizacji od razu wygląda o wiele lepiej..;) ;)

Co widzimy na zdjęciu Ursus C-330?

Ursus C-330 to lekki ciągnik rolniczy produkowany w latach 1967–1987, wyposażony w dwucylindrowy silnik wysokoprężny S-312C o pojemności 1960 cm³ i mocy około 30 KM, chłodzony cieczą. Prosta, niesynchronizowana skrzynia biegów 6 2 zapewnia dobór przełożeń do lekkich i średnich prac polowych oraz transportowych, a masa własna około 1900 kg sprzyja zwrotności w ciasnych podwórzach gospodarstw rodzinnych. Wnętrze kokpitu z charakterystyczną, metalową deską rozdzielczą pokazuje klasyczny układ zegarów kontrolujących obroty silnika, ciśnienie oleju i temperaturę cieczy, co ułatwia nadzór nad jednostką napędową podczas prac z maszynami zawieszanymi na tylnym TUZ o udźwigu około 800 kg. Prosta konstrukcja ułatwia remonty i renowacje, a przybliżone ceny używanych egzemplarzy Ursusa C-330 w Polsce mieszczą się zazwyczaj w przedziale 15 000–30 000 zł, zależnie od stanu technicznego i wyposażenia.


Rekomendowane komentarze

(dodając ze przez jakiś okres czasu on nie chodził bo mało kto przejmował się nie działającym licznikiem motogodzin) No ten ciągnik obrobił kilkaset hektarów... :)  Nie tylko u siebie ale i na odrobkach,zarobkach itp. Niestety tego licznika już nie ma gdyż po tylu latach współpracy wskazówka się urwała..:/ A taki licznik identyczny z napisem "URSUS" itp. wątpię że gdzieś dostanę..:/ Trzeba by poszukać..:/

 

Piszesz o stacyjce, ale co tu jest w niej innego ? 

Też mam taki sam wskażnik ciśnienia. Ale nie mogę zrozumieć, jak można go zamontować w tak głupi sposób jak na foto ??  :blink:  :D   Przecież gorszego umiejscowienia już nie ma, jakby nie dało się normalnie np: z boku konsoli.  -_-

Jak masz taki sam to gratuluje idziesz z postempem technicznym :P Jak byś troszkę się wysilił to zauważył byś że są dodatkowe włączniki itp. zatem inaczej niż na oryginalnej stacyjce :) I jest w jakiś tam sposób zmodernizowana/ulepszona :) A co do mocowania miernika hmm... każdy robi jak mu się podoba :) Ze ty masz gdzieś tam po bokach pochowane to gratuluję :) Ja mam tak i jestem bardzo zadowolony w niczym mi nie przeszkadza a zarazem jest widoczny i nie muszę latać wzrokiem po całej kabinie bo gdzieś tam go schowałem z boku tylko szybki rzut oka na dół i już wiem wszytko co w serduszku gra :) Także każdy robi jak mu się podoba :) Może Tobie wydaje się to "głupi sposób" ale dla mnie jest to wygodne i praktyczne :) 

Miałem na myśli, że może zamontowałeś  jakąś inną stacyjkę, np: z innego pojazdu. Wiesz, stacyjka to stacyjka. ;) A Tobie chodzi o wstawienie dodatkowych włączników. 

Z tym wskażnikiem chodziło mi, czy nie przeszkadza Ci podczas jazdy. Przecież można o niego stukać nogą.

Ale skoro tak niby jest dobrze, to fajnie.

No fakt stacyjka stacyjce nie równa :D A ten wskażnik nie przeszkadza ;) Może czasami się go tam delikatnie puknie przez przypadek ale tak to jest bardzo wygodny ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v