Skocz do zawartości

26 komentarzy



Rekomendowane komentarze

wiem bo znajomy ma już dwa lata do tego jeszcze mu montowali fochowcy :)    Cena 4 bez paru stówek ale znalazłem też taką samą za 4793zł    w okolicy ale musiał bym być bardzo napalony

  • Like 1

no to ja za 4750 mam wągrowiecką napęd z silnika i przełączanie sieczkarni sieczka a słoma odbywa się za pomocą dwóch dźwigien

wiem dlatego dziwie sie tej cenie    Myślałem kupić wągrowiecką  tylko nigdzie blisko nie było  A potem znalazłem te a znajomy mówił że nie jest zła      Zobaczymy   

  • Like 1

Nie wiem czy będzie wiele do cięcia :)    Ja u siebie tne wszystko Ale nie wiele bo ok 10 hektarów a reszta to jak sie co trafi  i oczywiście kombajn wydoli

"standardowy" sposób załączania przy starszych typach szarpaczy, mi wzamian nie podoba się załączanie sieczkarni na silniku, tu przy wyłączeniu zespołu młócącego wyłącza się szarpacz a w tych nowych nie;/ dopiero jak zgaszę silnik, najgorzej jak załączana na dwa swożnie nie na elektromagnes gasić załączyć i uruchomić silnik juz z podpiętym szarpaczem, przejechanie z pola na pole jest bardzo uciążliwe bo albo trzeba rozłączać albo jechać z właczoną-ryczącą sieczkarnią. A tu tego problemu nie ma, gorszy problem jest tutaj wzamian z załączeniem sieczkarni po nie cięciu słomy, jeszcze jak jest dzielony to ok gorzej jak jest w całości (ja mam taki) jeden człowiek ma co robić...

  • Like 1

Ja pisze jak założyć sieczkarnie do cięcia z pozycii wiszącej   Czyli pasek nałożyć te trzy śruby i dokręcić jeszcze dwie od napinacza

Też mam ten typ sieczkarni , noże jeszcze fabryczne czerwone jak nowe :) Niestety nigdy jej jeszcze nie używałem , a z załączaniem rzeczywiście jest sporo roboty , założyć pasek , odchylić sieczkarnie , odchylić "ogon" ...

 

   Jedyne co mnie wkurza to szeroki pokos słomy po kombajnach które mają sieczkarnię a zostawiają słomę , u siebie założyłem blachy zwężające pokos ale zbieramy dużo słomy po ludziach i po niektórych kombajnach strasznie rozścielony szeroko pokos ...

dojdziesz do wprawy to jest dość szybko   Ja już w momęcie to robie  oczywiście w dwie osoby      Sieczkarnia już skończona teraz dalej  sie bawie 

dzielony to szybko ale cały to dwie osoby maja co robić, gorzej jak sie jest samemu na polu...  Myślę zrobić jakąś windę taka z opryskiwacza od podnoszenia lanc by nie dźwigać, póżniej kręgosłup dłuuugo czuje...

W nh od sieczkarni jest siłownik gazowy jak w klapie samochodu tylko dużo grubszy i trzeba sporo siły włozyć zeby sieczkarnie opuścić a podnieśc to praktycznie sama jedzie tylko lekko pociągnać. A dziwny bo dużo lepsze jest przekazanie siły bezpośrednio z silnika niż pośrednio przez inne mechanizmy na któe jest przenoszona dodatowa siła.

ale tu jest korbka Lekko śruby poluzować i nie ma roboty Potem jak wskoczy to naszpanować i zakręcić wyrzytnik czy co to jest

Miałem taką sieczkarnie w bizonie i przełączenie schodziło nam ok3 min (w dwie osoby), tylko miałem do jej podnoszenia zrobiony kołowrotek z linką więc i w jedną osobę dało się to zrobić :)

no wiesz trzeba patrzeć gdzie wchodzisz   i wiedziec z czego sie żyje      :)     Jak walniesz raz to drugi raz już będziesz pamietał że tam coś jest      jak nie zapamiętasz to walniesz jeszcze raz   itd

Łee to w sampku lepiej mam. sieczkarnia z 'dawnych czasów" 96rok a załączanie trwa 1 min i to na spokojnie jedna osoba. Żadnych śrub nie kręce tylko nakładam pasek sieczkarnia w górę (idzie lekko bo duża nie jest a do tego ma 2 siłowniki gazowe) pasek się wtedy napina sieczkarnia zapina się na 2 spinki coś jak w przyczepie opuszczam osłonę do rozrzutu słomy i jadę :)


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×