Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

w tym roku rozdzieliłem zabiegi na płatek i zwalczanie szkodników.

w fazie luźnego kwiatostanu opryskałem proteusem (sporo było podobnika i słodyszka) + mocznik

w tamten czwartek popryskałem na płatek (w tym roku padło na amista xtra)

a na łuszczynowce jest jeszcze trochę czasu, podobnik zwalczony więc pryszczarek nie mak się dostać do łuszczyn - będę pryskał mospilanem + mocznik

No ja też na luźny pąk robiłem cyperkil+pyrinex z mocznikiem siarczanem i fosforem

też myśle o amistarze tylko trochę drogo wychodzi

w monolicie nie ma raczej takiego problemu z pryszczarkiem ale zauważyłem że hybrydy mają cienkie i delikatniejsze łuszczyny więc trzeba będzie już coś myśleć w tym temacie bo poradza sobie bez podobnika

 

No ja też na następny rok planuje, w tym mam 3,5 ha łubinu. Dzwoniłem do znajomego który mieszka w sąsiedztwie w/w tloczni ma posiane 4 ha soi.  Powiedzieli mu ze chętnie kupią jeżeli będzie miała odpowiednią ilość białka (obecnie chyba bazują na ukraińskim surowcu) Można tez u  nich podobno wycisnąć swoja soje i zabrać śrutę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v