Skocz do zawartości

Tuczniki



Jak u was z ceną bo u mnie tragedia... Dużo macie do odstawy???




Rekomendowane komentarze

Bo gospodarstwem to trzeba umieć dobrze zarządzać.... Nie jestem rolnikiem bo nie miałem do tego warunków(rodzice miastowi) ale zawsze chciałem nim być. Więc żeby być bliżej tego wszystkiego trzy lata temu otworzyłem niewielki punkt sprzedaży pasz w małym miasteczku w wielkopolsce. I stwierdzam że gospodarstwem trzeba umieć dobrze zarządzać. Towar do klienta zawsze wożę osobiście zwiedziłem i poznałem przez ten czas wiele gospodarstw większych i mniejszych. Są rolnicy którzy potrafią kupić tira nawozu za gotówke a inni dostaną pół roczny termin płatności i tak w terminie się nie wyrobią.... Niestety mam wielu dłużników z niektórymi walcze już ponad rok i zawsze są to gospodarstwa PRZEINWESTOWANE.... To ważne słowo w tym temacie bo to oczywiste że trzeba inwestować zeby się rozwijać ale najważniejsze żeby nie przeinwestowac.... Roztrwanianie pieniędzy na chore inwestycje jest zmorą dzisiejszego rolnictwa. Trzeba inwestować ale trzeba to robić z głową. Przez ostatnie trzy lata wyrobiłem sobie zdanie o rolnikach że dzielą się na dwie grupy: tacy którzy nie narzekaja i żyją swoim życiem ale są też i tacy którzy nawet gdyby dostali za kg żywca wołowego 10zł i tak bedą narzekać czemu nie 11?... Tak to już jest.... Niektórych narzekających jestem w stanie zrozumieć ale u niektórych narzekanie bierze się tylko i wyłącznie z ich własnej niegospodarności.... Także pojęcie opłacalności w rolnictwie to pojęcie względne....;)

ok ale tez zauważ to ze po ile sa teraz świnie ile kosztowały rok ttemu dam Ci przykład a tamtym roku to tej porze sprzedawałem świnie po 5.90 plus vat a teraz w tym tygodniu sprzedaje po 3.90 plus vat. bym nie mówił jak by świnie kosztował po 5.80 plus vat taka cena by wystarczyła no a cena wołowiny zęby wróciła z przed dwóch lat to by było okej 

Piotrek1975 cieszyłbym się gdyby zostało chociaż te 30 zł , ale nie zostaje , przypomniały mi się czasy gdy to kupowaliśmy : prosięta po 400 za parę (18-20 kg) , zboże (jęczmień+ pszenżyto) po 930 zł/tona   ,a za tuczniki dostaliśmy 2,8 - 3,3 zł/kg  to był dopiero szok  , od tego czasu chowamy tylko 1/4 tego co wtedy trzymaliśmy  . Pozdo

Mój kolega właśnie tak zarobił prosięta para 400 zł zboże miał swoje ale mógł sprzedać + koncentraty a tuczniki sprzedał po 3+Vat miał wtedy 64 szt

maciej9911 to nie chodzi juz od 10 lat o narzekanie tylko to jest masakra że z polskiego rolnika robia idiotę który robi za darmo , i dokuczaja mu jak mogą a on się trzyma cały zachód się dziwi że polskie rolnictwo trzyma się na takim pozomie i małe gospodarstwa nie upadają. Zaciskać pasa można tylko do pewnego momentu bo wiecej się juz nie da i tak juz jest w tej chwili z prawie wszystkimi producentami mięsa i produktów spożywczych . Apropo jeżeli jest tak dobrze to czemu po każdym takim spadku cen za trzodę kilku rolników strzela sobie w łeb czemu ? Bo nie wytrzymóją psychicznie a kredyty trzeba spłacać niestety...


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v