Skocz do zawartości

Ładowacz Solid 500 Strong na Ursusie C-360



Rekomendowane komentarze

Bob Kolego byś się troszkę nie wymądrzał bo jesteś pewnie troszkę za młody żeby wiedzieć co to jest tajemnica handlowa. Pewnych informacji nie mówi sie oficjalnie a ostateczna cena jest przeważnie tajemnica między kupującym a sprzedającym. I nie myśle że kupiłem przedwojenny gobelin jak Ty to nazwałeś tylko porządnie wykonanego TUR'a polskiego producenta a nie jakieś zagraniczne wynalazki jakby w Polsce nic nie umieli. I zapewniam że kosztował znacznie więcej jak 8 tys.

Ja nie uważam że polskie są lepsze od zachodnich bo sam posiadam kilka zachodnich maszyn ale też nie przesadzajmy że dzieli je aż taka przepaść. Biorąc pod uwagę cenę i późniejsze naprawy to wcale tak różowo nie jest z tymi zachodnimi maszynami. Dobrze że są zamienniki cenowo tańsze a wiadomo jak cena niska to i jakość też słabsza wiem sam po sobie. Ja jestem tego zdania że jeżeli jest polska maszyna i spełni swoje zadanie nie gorzej jak zachodni sprzęt to należy kupić polski nowy niż zachodni używany do remontu. Mamy wiele dobrych firm które sprzedają za granice swoje produkty i są chwalone a My nie potrafimy docenić swoich rodaków. Kupując polskie maszyny przyczyniamy się do ich rozwoju a kupując zachodnie nasz kapitał wpompowujemy w obce państwo .


Ja nie uważam że polskie są lepsze od zachodnich bo sam posiadam kilka zachodnich maszyn ale też nie przesadzajmy że dzieli je aż taka przepaść. Biorąc pod uwagę cenę i późniejsze naprawy to wcale tak różowo nie jest z tymi zachodnimi maszynami. Dobrze że są zamienniki cenowo tańsze a wiadomo jak cena niska to i jakość też słabsza wiem sam po sobie. Ja jestem tego zdania że jeżeli jest polska maszyna i spełni swoje zadanie nie gorzej jak zachodni sprzęt to należy kupić polski nowy niż zachodni używany do remontu. Mamy wiele dobrych firm które sprzedają za granice swoje produkty i są chwalone a My nie potrafimy docenić swoich rodaków. Kupując polskie maszyny przyczyniamy się do ich rozwoju a kupując zachodnie nasz kapitał wpompowujemy w obce państwo .

tylko że tam inżynierowie i projektanci mieli wolną rękę w tym co robili i co do czego czasem wyszło im to dużo lepiej niż naszym producentom sprzętu , sprzęt zachodni owszem niebotycznie drogi ale wytworzenie z gatunkowo i jakościowo lepszych stali (jak ich późniejsza dokładniejsza obróbka na zaawansowanym sprzęcie CNC) kosztuje więcej jak to co u nas robią przy użyciu dużo mniej wyrafinowanych metod, przy dzisiejszym rozdrobnieniu i gospodarstwach o powierzchni dziesiątek (a nie setek) ha można równie dobrze obrobić się bazując w większości na sprzęcie krajowych producentów

kolego konteno dobrze piszesz że zagraniczni producenci produkują z leprzych stali i może dokładniej i przez to jest drogo. Ale trzeba też wspomnieć że w u nas w kraju też jest odpowiednia technika , jakość stali i jakość wykonania. Przecież u nas produkuje się części do samolotów które idą na eksport,a tu dokłodność i jakość to słowa kluczowe, części do samochodów, do silników samochodowych. Tak jak kolego napisałeś polski sprzet nie jest przeznaczony na bardzo duże gospodarstwa. bo takie gospodarstwa jakich u nas jest dużo czyli tych do 50 ha nie stać na naprawy tak drogiego sprzętu. Z życia wzięte np. awaria sprzętu spowodowana przez jeden kamień który wpadł do kombajnu Claas Mega kosztowała właściciela około 30 tys. zł.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v