Skocz do zawartości

Łubin wąskolistny



Na poplon, siany 31 maja. Trochę gęsto wyszedł.




Rekomendowane komentarze

A skąd jesteś, że jest u ciebie takie wzięcie na łubin? I sprzedajesz indywidualnie czy do jakiegoś skupu?

Wschodnie Mazowsze / zachodnia Lubelszczyzna. Taki stan rzeczy wynika z tego że u nas jest dużo małych gospodarstw. Wszystkie te małorolne gospodarstwa co tylko mogą kupują i sprzedają rynkach. W promieniu 40 km targi te są w każdym dniu tygodnia i trzeba przyznać że są to duże targi. A w niektórych miejscowościach to nawet dwa razy tygodniowo. Dużo osób u nas żyje właśnie z handlu po tych rynkach. Przez co takie różne towary jak soja, kukurydza łubin można bez problemu sprzedać handlarzom, lub samemu jeździć po rynkach.

 

Koleś który w tym roku suszył mi kukurydzę ma jej co roku około 700 t suchej. To mówił że jak sprzeda w Polskę ze dwie patelnie to wszytko. Tak to resztę wszytko miejscowi rolnicy i handlarze wybiorą.

 

Z resztą ja swoje 70 t kukurydze też sprzedałem w handlu detalicznym w cenie 800 - 900 zł/t.

 

Kiedyś ojciec miał ifę jeździł i woził płody rolne. Znał jakiś rynek za Lublinem w str. Zamościa 120km od nas. Mówi ale duży rynek tam kiedyś był. Zawszę jeździłem tam po jęczmień gdy jeszcze świnie trzymał. I teraz ze dwa lata temu potrzeba nam był gorczycy na poplony ponad tonę. Miejscowi handlarze po 3,5zł/kg. To ojciec mówi dawaj wstaniemy o 3 rano weźmiemy przyczepkę i pojedziemy tam kupić na pewno będzie dużo taniej. My zajeżdżamy na miejsce a tam 4 furmanki na krzyż, jakiś star ze dwa ursusy i ludzi max 40 osób. Ot cały targ. A mówi że kiedyś to ten targ był dwa razy taki jak u nas obecnie i mogłeś tam kupić wszystko łącznie z granatami i AK.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v