Skocz do zawartości

Gałęziówka



Efekt ciężkiej pracy i opału wystarczy na dwa sezony


Rekomendowane komentarze

z tego co widać to zrąb, a na zrębie wycina się wszystko i sadzi na nowo ;)

a i z tym paleniem to tez coś wiem ;) jak suche drewno to dużo mniej idzie a i temperatura z niego lepsza

No i nic tańszego nie znam, nie licząc własnej pracy sezon grzewczy można przelecieć za jakieś powiedzmy 800zł. Oczywiście trzeba drewno sezonować, żeby woda z pieca się nie lała

Szanowni koledzy, proszę o opis własnej pracy przy gałęziówce, może znacie jakieś dobre sposoby na bardziej wydajną pracę przy gałęziówce a oto mój system.Po 1.Jadę do nadleśnictwa i proszę o wskazanie działki jak najbliżej leżącej mojego miejsca zamieszkania z przeznaczeniem na zrąb oraz wskazanie przypuszczalnego terminu prac. 2.Jeżeli prace ruszają udaję się na rekonesans( rozpoznaję najkrótszą i najlepszą drogę dojazdu. 3.Staram się jako pierwszy wejść z pracami(daje mi to możliwość wyboru wielkości i lokalizacji działki. 4. Zamawiam u leśniczego kilka metrów wałków. 5.Wjeżdżam już pierwszego dnia do lasu ciągnikiem z przyczepką (najlepiej jedno osiową i wywrotką ) i robię wk...iającą robotę dla innych potencjalnych klientów-zbieram luźne nie wymagające obróbki gałęzie, do piero wtedy przystępuję do właściwej roboty- oczywiście z użyciem piły łańcuchowej. Fajnie jest, jeżeli jest nas dwóch a gdy jest nas trzech jest zaj....ście-wtedy dwóch wyciągają gałęzie na przemian i trzymają je a ja obcinam gałęzki o małej średnicy, po ich obcięciu koleś gałąż właściwą rzuca na kupkę i sięga kolejną a ja w tym czasie obcinam kolejne gałązki trzymane przez kolejnego koleżkę i tak w kółko.6.Następnie zwozimy wcześniej przygotowane kupki na jedną większą nie szerszą niż na szerokość dwóch długości ręki tj. do 2m i do wysokości wzrokowej tj około 1,5m a warto mi dodać że słupki wbite na przeciwko siebie wiążemy ze sobą na wysokościach co 0,5m, aby konstrukcja się nie rozleciała. w ten sposób nie robimy zastrzałów i nie trzeba ich obchodzić i robić dodatkowych kilometrów, podczas układania gałęzie o dziwacznych kształtach-procki mają odcinane odnogi aby caiśniej się układało. 7. Na koniec dnia ładujemy wałki wykupione już wcześniej i wracamy do domu z poczuciem dobrze wykonaej roboty i poczuciem, że nie jechaliśmy na marne.8. Po zapłaceniu możemy zabierać gałęziówe, ja robię to na dwie przyczepy, jedna załadowana jedzie do domu drugą ładują w między czasie. Dlaczego nie dwie odrazu są ciągnięte, bo mam mały ciągnik i dwóch by nie uciągnął. To tyle możliwe, że macie jakieś lepsze pomysły, lub macie jakieś pytania, chętnie na nie odpowiem

Ja metrów nie kupuje jedynie co sam zrobię po przecince zrębie itp I też własnie składam podobne kupki jak Ty tylko ja daję zastrzały bądź solidny słupek ze ustoi bez innej podpory. Zawsze podobnie robię staram się 1,5 -2mp metrów złożyć reszta wiadomo gdzie (cholera może żle że piszę mój leśniczy przeczyta i mi nie odbierze więcej drewna:D) Tylko że po działkę zgłaszam się do leśniczego lub podleśniczego a nie jadę aż do nadleśnictwa. A o odległość to biorę tak od 0 do 10km od domu w zależności od rodzaju drewna i ilości

Ja metrów nie kupuje jedynie co sam zrobię po przecince zrębie itp I też własnie składam podobne kupki jak Ty tylko ja daję zastrzały bądź solidny słupek ze ustoi bez innej podpory. Zawsze podobnie robię staram się 1,5 -2mp metrów złożyć reszta wiadomo gdzie (cholera może żle że piszę mój leśniczy przeczyta i mi nie odbierze więcej drewna:D) Tylko że po działkę zgłaszam się do leśniczego lub podleśniczego a nie jadę aż do nadleśnictwa. A o odległość to biorę tak od 0 do 10km od domu w zależności od rodzaju drewna i ilości

Patryk dzięki, że odpowiedziałeś na mój apel. Niektóre, rzeczy mogą być ujawnione tylko osobą z określonego kręgu, proszę wprowadź odpowiednią korektę do swojego komentarza. Odległość od miejsca urabiania jest bardzo istotna przy podejmowaniu decyzji o podjęciu pracy w lesie. Dzisiaj skończyliśmy wożenie drewna na podwórze, jeden pełen kurs (sam przejazd zajął mi 80min),do tego załadunek i rozładunek w sumie 1,5 dnia, ale opłaca się.

ja to bym nawet z rębakiem wpadł i zsiekał te drobne gałązki :) u nas to nic się nie zmarnuje :D:ph34r:

no trzeba przyznać, jeszcze leży tego towaru, byłby opał jak się patrzy. Kiedyś tą drobnicę wypalali na miejscu, aby oczyścić pole pod sadzonki. Kolego a jak suszysz zrąbki, bo ja ładowałem je w worki raszlowe-siatkowe i powiem Ci, że fajnie w nich schło, później brałem taki worek do kotłowni wsypywałem do skrzynki i szufelką do pieca. Takie zrąbki pojemności około 15litrów wystarczało na podgrzanie ciepłej wody w bojlerze w okresie letnim.

Kolego a jak suszysz zrąbki, bo ja ładowałem je w worki raszlowe-siatkowe i powiem Ci, że fajnie w nich schło, później brałem taki worek do kotłowni wsypywałem do skrzynki i szufelką do pieca. Takie zrąbki pojemności około 15litrów wystarczało na podgrzanie ciepłej wody w bojlerze w okresie letnim.

 

na początek rębak potem to wszystko w worki jakie tylko wpadną w ręce :D (po nawozie , siatkowe płócienne) i to sobie tak schnie potem do piwnicy i w piec ,ale iglaste to muszą przeschną bo się będzie dymić nie będzie się zbytnio chciało palić i będzie się lać z komina ;[ ale na to też mamy sposób na początek rozpalamy drewnem suchym potem szufelka węgla i jak już będzie żar to na to ładuje się zrębki :) tani opał tylko że jest z tym roboty trochu

Kolego a jak suszysz zrąbki, bo ja ładowałem je w worki raszlowe-siatkowe i powiem Ci, że fajnie w nich schło, później brałem taki worek do kotłowni wsypywałem do skrzynki i szufelką do pieca. Takie zrąbki pojemności około 15litrów wystarczało na podgrzanie ciepłej wody w bojlerze w okresie letnim.

 

na początek rębak potem to wszystko w worki jakie tylko wpadną w ręce :D (po nawozie , siatkowe płócienne) i to sobie tak schnie potem do piwnicy i w piec ,ale iglaste to muszą przeschną bo się będzie dymić nie będzie się zbytnio chciało palić i będzie się lać z komina ;[ ale na to też mamy sposób na początek rozpalamy drewnem suchym potem szufelka węgla i jak już będzie żar to na to ładuje się zrębki :) tani opał tylko że jest z tym roboty trochu

 

bez roboty czyli pracy nie ma kołaczy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v