Skocz do zawartości

Maciora Pbz

Moja PBZ. Tydzień przed porodówką, zapowiada się obiecująco..



Informacje o zdjęciu Maciora Pbz


29 komentarzy



Rekomendowane komentarze

Dumna przyszła mama, hehe :) Maciora pije wodę ze smoczka i udało mi się jej zrobić dobre zdjęcie :) Napiszę ile oczywiście. A jakim knurem jutro zobaczę w notesie :) Ale pewnie Neckarem lub pbz casanova.

@nikolas29, znawco za dyche, Ty b..aku ostatni. Widzę, że jesteś dobry w tym co robisz, skoro wpuszczasz swoją maciorę w dzień oproszenia do porodówki. Posiadasz ją wgl ? Wypraszam sobie byś komentował Moje zdjęcia.Dziwne, że to co chciałem przedstawić czyli jej wyjątkowo duży brzuch, Ty to negujesz. Ta maciora ma wyjątkowo duży brzuch, ale przecież u Ciebie taki wyjątek to nie wyjątek. Wszyscy wierzą w Twoje możliwości, jeszcze lepiej będzie jeśli nie będziesz komentował zdjęć. To, że możesz oglądać Moje zdjęcia to dla Ciebie przywilej, więc skończ się mądrzyć i ucz się od mistrzów, i licz, że będziesz kiedyś takim jak oni.I naprawdę, nie chcę być zmuszany do mówienia czegoś czego nie muszę.

 

@Matrix12 Niestety nie wiem, ale jak odbiorca Moich prosiąt sprzeda neckary to zapytam jaką miał średnią i będę w stanie powiedzieć.

Bardzo ładnie się prezentuje, obiecująco ;d Powiedz mi jeśli możesz, ty sam odchowujesz sobie maciory, czy kupujesz loszki ? Jeśli kupujesz, to ile wynosi koszt jednej takiej maciory ? Pozdrawiam

Po dobrych sztukach odchowuję sobie sam, przede wszystkim od pbz. Znaczna ilość loch pochodzi z zakupu. Koszt jest naprawdę różny, a zależy to przede wszystkim w jakiej cenie są tuczniki, więc cały czas cena się zmienia i trzeba się orientować bezpośrednio od dostawcy.

Wszystkie maciory utrzymujesz na paszy przez siebie produkowanej czy na gotowej ? Ile macior utrzymujesz ? Wszystkie PBZ ? Dzięki za poprzednią odpowiedź ;d

Gość Profil usunięty

Dziwna ta locha jakaś krótka a wielkość brzucha o niczym nie świadczy może mieć 5 a może 15

Nie będę szalał zbytnio z ujawnianymi informacjami :) Pod Moimi innymi zdjęciami jest dużo info, także zachęcam do oglądania :D No tak wygląda jak widać ;) Z brzuchem masz racje, dlatego nie napisałem, że będzie rekordzistką ;)

u mnie podobnie urodzila 24 i za pomoca mamki odchowlem 20 ale nie ma jak urodzi 14 rownych prosiąt

twoje zdjecie pokazuje ze na moje oko ze masz czyste i zdrowe lochy i nie widać agresji jak je zywisz?

Tak, maciory są czyste, właśnie nie rozumiem ludzi którzy mówią, że czyste bo słoma albo na ruszcie brudne. Zdrowe także..to podstawa, sam wiesz, dbamy oto na maksymalnym poziomie. Jak jest duża sztuka w kojcu grupowym, to troszkę tej agresji jest, tzn odgania niektóre od stanowiska, najgorzej jak jest loszka w grupie to wtedy ma najgorszą pozycję...Żywię w oparciu o swoje zboża + koncentrat, pasza zadawana z ręki ale niedługo mam nadzieję, że się to zmieni . Masz bardzo dobre oko swoją drogą ;) hehe

wiesz prawie 20 lat gospodarowania to co nie co moje oczy widzialy nie tylko u siebie a tak naprawdę o czyste to chodzilo mi o wyglad skory i włosa bo po tym poznac czy swinie sa zdrowe nie maja świerzbu bo mniejsze gospodarstwa rzadko szczepią

ja stosuje zywienie do woli i uwierz nie zapasaja się a w kojcu 8 starych loch i 2 loszki i agresji wcale hierarchia jest oczywiście a jak fajnie obok siebie leza bezcenne

 

No udało mi się gdzieś już wyczytać, że masz ad libidum prostafeed czy cos takiego :) U mnie wszystkie szczepienia są...nie ma opcji. Ciekawe co mówisz o żywieniu, nie jest to zbyt popularne, przynajmniej w Polsce nie wiem jak w Anglii. Ale wydaje mi się, że gorzej o oszczędności w tym systemie.

dokładnie mało powszechny system jest droższy w zywieniu ale daje korzyści nie ma walk o zarcie nawet loszki się niestresuja mniej kontuzji nog poranien spokojne lochy brak zaparć wieksza masa miotu i jego przezywalnosc a wyposazenie kojca to tylko kilka % innego systemu na 30 loch potrzeba karmnik za ok 1600 zl zwykly paszociag jeden spust i poidła wykorzystać można każdy kat byle było te min.2.25 m2 na szt

No to powiem Ci, że przegrody żywieniowe mogą nawet wynieść więcej niż ten karmnik...No ja to zrobiłem tak a nie inaczej, także pozostanę przy swoim. To o czym mówisz czyli kontuzje i spokój to dużo, nie raz są jakieś problemy chociażby niedojadająca loszka...co odbije się na porodówce, chociaż próbuje się to przeciwdziałać.


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×