Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

no myślałem nad wałkiem od rozrzutnika ale nie wiem właśnie czy za krótki nie będzie bo jeszcze nie mierzyłem. a u ciebie długi jest? no właśnie akurat potrzeba 2 pary bo on tam w sobie ma jakiś rozdzielacz to rozkładania . tylko muszę też coś pomyśleć nad jakimś trójnikiem albo dodatkowym rozdzielaczu do ciągnika bo mam tylko w zetorze wyjśc 2 pary a jeszcze trzecia by się sprzydała do tego cięgna. miałeś tak kiedys że za mało gniazd? bo nie wiem właśnie co tam zastosować. bo siałbym na tym zwykłym łączniku tylko że trochę mi się wykrzywił

U mnie raczej krótki ale wydaje mi się że ta dmuchawa jest bliżej przodu niż u cb. W NH mi nie brakło ale w tym SAME często mi brakuje bo przedni TUZ podpięty jest z tyłu pod jedną pare a jak musze zapiąć kombajn do ziemniaków to musze mieć 2 pary (3 wtyki) i muszę wypinać tuz ;[ Pasowało by to rozwiązać jakimś trójnikiem z zaworem albo czymś ale jakoś nie moge sie zabrać za to. Ja sieje na normalnym łączniku i jest ok, raz ustawie to juz nie ma potrzeby nic tam regulować. Dużo waży bo wydaje się masywny?

a no właśnie też nie pomyśleliśmy jak go braliśmy żeby 3 pary wziąć:( patrzyłem właśnie za tymi zaworami to idzie to kupić tylko tak jak mówisz nie chce się za to nigdy zebrać:) no niby w tej książce pisze że 1600kg i wydaje mi się że tyle ma bo czuć. tylko że jest zaraz za ciągnigiem to tak się nie odczuwa. Ale na siewy chyba będzie trzeba przodek dociążyć bo nie wiem jak będzie się zachowywał jak się nawozy jeszcze wsypie. po równym to jeszcze tylko gorzej jak na pagórku trzeba będzie podnieść.

a no wiesz w polu to jeszcze nic bo opuścisz i tak nie odczówa. tylko właśnie o te przejazdy chodzi:/ ale skoro tak zrobili to musi wytrzymać:) no i siedzi się na tym internecie to jeszcze nikt nie połamał :D no właśnie było by coś cięższego to bym też podniósł ten zbiornik zeby 2 baksy weszły. bo teraz wchodzi 800kg to ani w tą ani w tą a tak to zasypiesz i nie myślisz parę hektarów :/

No najlepiej jakby ci tak wchodziło z 1100 żebys nie musiał wysiewać do zera i pilnować czy nie brakło z którejś strony tylko żeby ci zostało troche a żebyś mógł dosypac następne 2. U nas niby 1,7 tony ale dawaliśmy 400 corna to 4 ha i juz zjazd od nowa sypanie a dziennie można nawet 30 ha złożyć więc sporo tych sypań ;/ W tym roku nie braliśmy corna ani innego wieloskł. tylko wszystko osobno więc mniejsza dawka pójdzie podsiewaczem to starczy na więcej ha.

Fajna jest ta żmijka co masz, można nasypać luzem na przyczepe później tylko podkiprować i włazem puścić na ten kosz od żmijki, samo sie załaduje bez targania traktora z ładowaczem tyle że sprzydałaby sie przyczepa której nie żal na nawozy

no dobże mówisz lepiej żeby ten nadmiar w zbiorniku został żeby przy dosypaniu worek weszedł. to co będziesz dawał pod korzeń ? my właśnie tego corna wzieliśmy;/ i powiedz mi jak ci się niuch zachowuje jak masz siewnik do pełna zasypany dałby radę bez obciąznika?

Wiesz tylko że to wszystko nie jest nowe to piernik wie jak ta żmijka będzie działać na pusto chodzi tylko było coś przerabiane bo można było kierować do ktorego segmentu ma lecieć a teraz jest na stałe w jednej pozycji. jak by coś to myśle że takiego ślimaka od jakiegos kombajnu by dopasował albo ze żmijki. Bo to chyba 160 jest. w planach mamy ładować do tej żmijki tym podnośnikiem wiesz którym . Dokładnie a po nawozie to będzie jedna rdza

Bez obciążnika nie ma szans, z tym co mam 900 kg na przodzie jak doładuje na te 3,5 tony siewnik to akurat w miare jest jeszcze sterowność, jak musze zawrócić pod jakimś dużym wypadem to wiadomo ucieka jednak na górkach takich średnich jest ok,,, ale pare kilo więcej z tyłu albo mniej z przodu i nie dało by rady wgl jeździć.

Ten corn dobry jest tylko drogi...dawaliśmy go chyba przez ostyatnie 3 lata. Teraz wzieliśmy potas i fosfor osobno i mam nadzieje ze plon sie przez to nie pogorszy ale troche ryzyka zawsze jest. Ogólnie to ma wyjśc taniej a w naszym wypadku na jeden hektar za te same pieniądze co corn wsypie sie wiecej tych- tak to doradził nam gostek z WIA LANU. W podsiewacz pójdzie chyba fosforan z tego co ojciec mówi,,, jedyny problem ze rzutowo trzeba dwa razy zasuwać w tym roku ;/

 

3p da rade podnieść tym ładowaczem?

no ale tak jak u ciebie to na tylu ha to przeliczając to kupę kasy zostanie . My właśnie chcemy spróbować ten nowy środek Maister i pokropic zaraz po sianiu na sąsiednim polu i zobaczyc czy bedzie jakaś różnica w plonie. Bo podobno ma nie puścić chwastów do końca zbiorów ale zobaczymy. Bo w porównaniu z millagrem + mocarz + olejan wychodzi 50 zł drożej na ha. A ten maister ma to wszystko w sobie i niby jakby to zadziałało to chwasty nie ciągneły by tych nawozów. Ale zobaczy się dopiero na jesieni.

Hehe no właśnie sprzeczam się z ojcem ze nie da rady:D najwyżej to 100 kg to trzeba by wiadrem sypać;( Bo niby do rozsiewacza sypiemy 600 i daje rade z obciążnikiem ale wiadomo ten podnośnik to ma dłuższe ramię to będzie inaczej reagował

To znaczy u nas na tej zmianie nawozów kasy nic nie zostanie bo tyle ile nas kosztował corn na 1 hektar to za tyle samo pieniędzy na hektar damy tego. Tylko że dając na hektar tyle samo pieniędzy wyjdzie że więcej nawozu damy, co w dobrym roku podniesie jeszcze plon może.

W środkach powiem ci że nawet bardzo sie nie orientuje bo w tym ojciec siedzi, ale dwa lata temu mielismy "Hector Max" ładnie sobie poradził i w tamtym roku znowu go braliśmy - super działa i nie trzeba z niczym mieszać. Do jesieni czyściutko a nawet powiem ci jak w tym roku miałem dwie działki obok siebie długo nie pryskane i na tej co była pszenica wczesniej chwast równo z qq a na tej co w poprzednim też była qq potraktowana hectorem pole praktycznie czyste jakbys juz opryskał i z tego co pamiętam wychodził praktycznie jako jeden z najtańszych i nawet minimalna dawka dawała rade perzowi.

 

Ten podnośnik też pewnie z 300 kg ma.

a to w ten sposób. No to pewnie się to opłaci zobaczysz zresztą na wiosne jak w plonie. A nie pamiętasz jak cenowo ten hector wychodził? A nie pali na jesieni pszenicy jak zasiejesz po qq? bo niektore właśnie słyszałem że palą? właśnie morze pomyślimy nad tym hectorem bo też go tomek z chemirolu nawet chwalił.

No pewnie z 300 ma ;/

Na kukurydze licze że wyrobie się z opryskami i zamienie koła, a jeśli wcześniej posieje nawozy rzutowo to moze zdąże zasiać qq w jakiś tydzień i z powrotem zmienię.

No chyba że będzie jakiś traktor na wiosnę do uprawy to zobacze MFa ale raczej wolałbym zmienić opony i jeździć NH...a MF to tylko zasieje pewnie rzutowo nawozy i niech sie nie przemęcza :P


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v