Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

mam pytanie gdzie to jest bo jestem ciekawy gdzie teraz są jesienią byli w okolicach Wrześni na jednym polu tez takie koleiny miałem było a zasiane tam miałem żyto to jeszcze po tych śladach uprawiłem i zawisłem bo jeszcze czas był ale ty już nie dosiejesz bo przecież to ozime ale myślę ze musisz to zrównać bo nie wyobrażam sobie przejeżdżanie przez to w poprzek opryskiwaczem czy np kombajnem :/ aha i nie licz się z tym ze pozbierają te tyczki :)

Trzeba mocno przemyśleć zanim podpiszę się zgodę na wjazd na pole. Ustalenia trasy przejazdu sobie, a jeżdżą jak chcą. Tyczki nie pozabierane, trzeba samemu, bo to bambus i żyletki kombajnu mogą nie wytrzymać. Oczywiście szacowanie miało być bardzo szybko, jak tylko pozbierają czujniki, a po nich ani słychu, ani widu. Czas na wjazd w pole z azotami, a w poprzek wertepy,  nie duży ciągnik do nawozów nie przejedzie,  trzeba będzie nawozić dużym do uprawy, a jak zarównasz wertepy to kasy pewnie nie zobaczysz. Więc uwaga, na początku super, a później jak to w naszym kraju!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v