Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Rośliny oleiste

Rzepak Ozimy

 a tak wygląda plantacja rzepaku na dzis dzień która jeszcze rokowała jak wysiewany był nawóz 4.03 nie wiem jak będzie przy drugiej dawce o ile będzie, one są  50m od silosu z kiszonką z kukurydzy jednego roku podjadały nawet z silosa. 


Informacje o zdjęciu Rzepak Ozimy


16 komentarzy

Rekomendowane komentarze

z 5 ha kawałka 2,5 jest już zgryzione a teraz przesuwają się dalej i prawdopodobnie zostanie z 1,5 nie ruszonego u mnie :/  i jeszcze myśliwi pierdo......o że jak zgryziony to będzie większy plon i zwierzyna też musi coś jeść pokur....nie z masakrą 

Ja dopiero zobaczę jak zejdzie śnieg jakie szkody wyrządziły ale czasami widzę stado ok 10 sztuk na kawałku 4 ha :/ może jakby śniegu już nie było to by na zboża poszły :/ Coś muszą "mówić" a poza tym wydaje się ostatnimi latami coraz więcej zwierzyny, może to wynika z migracji z terenów nowo powstałych dróg

 

 

wszystko wpływa negatywnie na plon łącznie ze śladami odgniatami pozostawionymi w ziemi przez zwierzynę i odchodami nie wspominając o obgryzionych liściach.

widziałem badania które wykazały że rzepak pozbawiony jesienią lisci wydaje 50% plonu. U mnie sś rośliny co mają serca po nadgryzane a to już naprawdę kiepsko :/

kryssr jak Ci stozek ugryzły to już na pęd główny z takiej rośliny nie masz co liczyć ewentualne odbicia od bocznych zawiązków o ile są.

 

 

 

menos jaki artykuł, z PSPO mam tylko mam.

 

 

 

wicherek śniegu tyle co na fotce było wczoraj i dziś w nocy było -10 a teraz nie ma sniegu i już aktualnie -8 więc będzie ponad -10 i chyba go już do kończy sad.png bo juz dziś prawie wszystkie liście obmarzły bo on już wystartował jak były te ciepłe dni wtedy liście ma do góry postawione i obmarznięte i niektóre stożki a po dzisiejszej nocy kto wie co z nim będzie decydujące będa te nadchodzące mroźne dni włąśnie sad.png powiat bieruńsko-lędziński, śląskie.

 

 

Kolego u mnie chodzą watachy po 40szt.To jest po prostu masakra.Mysliwi wgle nie reagują.Ale trzeba sobie radzić wypuszczam psa i trochę ich przegania, ale wraz wracają.

czarno to widze po tym dzisiejszym mrozie i następnych, aktualnie -11 st a gdzie tam do rana. Najgorsze jest to że on wtedy ruszył i teraz mu daje po głowie. :( ja jak puściłem psa to do tej pory nie dotarł a drugiego już nie puszcze bo bym później musiał podwórka pilnowac.

ja przeganiam te sarny petardami hukowymi ale to jest tylko na kilka godzin ewentualnie do końca dnia ich nie ma i wracają :/

no niestety u mnie to samo choć w tym roku troche mniej tylko liscie troche poniszczone ale pozatym nie najgożej ale jednego roku tak mi zjadły doszczętnie że rzepak bardzo powoli się regenerował i kwitł trzy razy nic z niego nie było

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×