Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Zetor 2011-7745 / 3320-7341

Zetor 7745

tak na ocieplenie klimatu, jedna z moich ulubionych fotek wink.png niestety brak nowych ;(



16 komentarzy

Rekomendowane komentarze

a dziękuję :) raczej nie, mam do tyłu podczepianą szufle do zgartania i to mi na razie wystarczy, a poza tym od początku grudnia stoi nie odpalany wiec, tym bardziej nie mam potrzeby :P a wjazd do garaży na samochody to dla sporu łopatą sobie odgarniam :)

Bartku patrzę tak na twoje fotki i widzę że w około same uprawiane pola , żadnych ugorów . u mnie na palcach można policzyć ile osób we wsi pracuje na polu . jakie ty masz klasy gleby ?

W mojej okolicy na palcach można policzyć ugory... w mojej wsi jest max 2 hektary, ale one już dawno nie sa uprawiane i zarosły lasem, jest kilku dość dużych rolników, którzy "biją" się o ziemie i płacą spore sumy za kawałeczki ziemi. zróżnicowanie klas gleby jest bardzo duże, na jednym polu można znaleźć 3 klasy które kilka razy sie przez siebie przekładają. w więkrzość króluje II i III klasa, ale też sporo jest IV, miejscami nawet I, a zaraz nie daleko może być V, jest sporo glin zdarza się borowina, niektóre pola są na madach łąkowych. Gdzieś mam bardzo fajną mapkę mojej okolicy właśnie z dokładnie pokazanymi klasami ziemi gdzie występują ;)

a to masz fajnie jak takie klasy . u mnie jak się znajdzie 4b to rarytas . a tak to króluje 5 a pod lasami 6 . u mnie żeby osiągnąć dobry plon trzeba dać dość dużą dawkę potasu , fosforu i azotu .


jaką masz wydajność z 1 ha pszenicy i owsa ? :)

Mam troche zakwaszone gleby, choć już kilka lat wapnuję je, więc jest poprawa. Nie siejemy jakoś nie wiadomo ile nawozów, tak aby cos urosło, bo przy moim areale to i tak zarobku nie będzie, a kasy nie ma co wpychac nie wiadomo ile. W tamtym roku była bardzo słaba wydajnośc... na niektórych polach około 3-3,5 tony z ha... ale to wina mrozów... a jak jest dobrze to ok 5 t z hektara pszenicy. Jako takiego samego owsa nie sieję, jak już to mieszanki, które w tamtym roku bardzo dopisały bo były późno siane i w dobrym momęcie popadlismy z pogodą, cięzko mi określić jak to wagowo będzie ale myślę ze ze 4 tony do 4,5 było, jęczmienia z 1,2 ha było 4,8 bo poszedł na sprzedaż.

to powiem ci że szału nie ma . u mnie owies przy średnim  nawożeniu 4t/ha pszenica tak jak u ciebie , żyto 5t/ha a jęczmień zależy od nawożenia . nie potrafię określić .

wiesz bywały ata gdzie pszenicy było ok 6 t/h ale to trzeba był troche wiecej sypac nawozów, a to aż tak się nie opłaca, choć fakt cena która jest teraz pozwala na dość spory zarobek i zwrot kosztów, ale to co było jakiś czas temu sporo obciązało budżet, więc teraz tak się nie angażujemy już w jakies wielkie plony. Jednego roku dość sporo kasy jak na nasze gospodarstwo wywalilismy na pole a później pszenica po 280 zł została sprzedana... więc nie było co liczyć zarobków tylko koszty które sie wsadziło, więc teraz to jest taka można to nazwać egzystencja ;)  na jesieni obsieliśmy sporą część poplonami, zobaczymy może one nieco odciążą glebę i przy srednim nawożeniu uzyska sie większe plony, mam nadzieje że w tym roku już nic nie wymarznie, bo potrzeba mi sporych plonów, bo mam kilka planów :P

a dawałeś nawozy na zimę ? a no bywa różnie z tym wszystkim . to jest właśnie praca na polu smile.png a co do poplonów to zależy jakie zasiałeś . jeśli łubin to bardzo dobrze on nie jest wymagający i nie wyciąga tyle minerałów co gorczyca . gorczyca dość dużo minerałów zabiera ale na następny rok je zwraca możliwe że podwojone . a jak zboże to też dobrze . ja polecam owies bo w krótkim czasie dość duży urośnie smile.png. każdy poplon coś daje i pomaga . ja już jeden zakup zrealizowałem . biggrin.png . są to opony do c 360 a dalsze inwestycje będą później po żniwach no i jak dopłaty w 100% wpłyną .

tak na zimę trochę sypnałem nawozów :P jak się nie da pod korzeń to później już nie tak dobrze rosną:) mieliśmy troche gryki , ale w więkrzośći jest to gorczyca, choć nie do końca może jest właśnie najlepsza, ale zawsze coś tam da. No ja planuję zakup drugiego samochodu, no i musi coś jeszcze zostać na następny rok, może by weselicho strzelił :P

heh avensis fajne są, szwagier na to poluje :P ale ja chce Audi a6 w benzynce :P No weselicho ważna rzecz :P ale to za rok :P w tym roku nie da rady, chyba że by na jesienie jakoś wykombinował :P

mój tata avensis kupił właśnie od szwagra francuza  :D tyle że pewny samochód :) audi też super maszynka tyle że trzeba trafić tak samo jak z avensis żeby przebieg nie był cofnięty . a co do wesela :) to lokal trzeba rok wcześniej zarezerwować albo i 2 . nie wiem jak u ciebie ale u mnie niestety tak jest :(

własnie najgorzej trafic na dobry i pewny samochód... Ja jestem przyzwyczajony do audi i dla tego teraz znów chcę audi. A z lokalem na wesele teraz nie ma tak źle, sporo nowych miejsc powstało więc mniej niż rok trzeba czekać. Ale to przyszłość pokaże jak to będzie ;)

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×