Skocz do zawartości

Agregat uprawowo-siewny [konstrukcja własna]



przeróbka z brony wahadłowej [2]


Rekomendowane komentarze

trochę czasu w garażu trzeba było spedzić, a co do Pronara to dokładnie tak nawet nie wie że go ma smile.png

 

A jezeli chodzi o efekt pracy to ładnie uprawia tylko jak na jazdę prosto w świeżą orkę to trochę za mało ugniata ziemię (za lekki agregat), przydałby się jeszcze na przedni TUZ wał campbella lub croskill i było by idealnie, jak znajdę czas to moze i sobie dorobię tongue.png

 

 

też nad czyms takim mysle tylko bez przedniego wału , tak na szybko mierzyłem że od sworzni brony wahadłowej (co zakłada się listwy ciągnika) do sworzni siewnika wyszłoby jakieś 140cm , czy to dużo czy mało ? za broną zaczepiłnbym siewnik amazone 3m o zasypie skrzyni 300g czy rama tej brony to wytrzyma?


możecie coś doradzić

ten przedni wał u mnie był orginalnie z tyłu i stwierdziałem ze jak sie ma po stodole walać to go na przód zamontuje i zawsze coś uprawi tyle ze dołożyłm mu płaskowników,

u mnie odległośc od swożni brony do swożni siewnika jest jakieś 195 cm, i ciągnik nie ma problemu z podnoszeniem rozłożonego zestawu.

jak ty chcesz mieć 140cm to bez żadnego wału tak?

bo jesli tak to będziesz cały czas musiał trzymać brone na podnośniku i jak nie będziesz miał wału to ci tylko spolchni glebę a niczym jej nie ugniece to raczej średnie rozwiązanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v