Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Zestawy uprawowo-siewne Inne

Agregat uprawowo-siewny [konstrukcja własna]

przeróbka z brony wahadłowej [2]



9 komentarzy

Rekomendowane komentarze

widzę kolega odwalił kawał dobrej roboty :) wydźwig do siewnika, światła dwa wałki no no..


jak spisuje się w pracy ?? pronar pewnie go nawet nie czuje. 

trochę czasu w garażu trzeba było spedzić, a co do Pronara to dokładnie tak nawet nie wie że go ma smile.png

 

A jezeli chodzi o efekt pracy to ładnie uprawia tylko jak na jazdę prosto w świeżą orkę to trochę za mało ugniata ziemię (za lekki agregat), przydałby się jeszcze na przedni TUZ wał campbella lub croskill i było by idealnie, jak znajdę czas to moze i sobie dorobię tongue.png

 

 

a jakie masz gleby lekkie czy ciężkie? na cięzkie cambell lepszy dobrze zagęszcza i ładnie tnie bryły, do tej bestii byłby idealny ewentualnie jakis rząd zębów :)

gleby raczej ciężkie, może lepiej pasuje średnio ciężkie. Co do wału to pewnie w przyszłości campbell i bedzie moze jakiś stary latwiej znaleść i sobie przerobic na własne potrzeby. Tyle że do tego jeszcze daleko bo nie mam przednniego TUZa, przyjdzie zima sie bedzie cos myśleć :)

u mnie przeróbki powstają głównie ze złomu ( i tego co sie da wybrać ) chociaż czasami naprawdę dobry materiał sie trafia, bez porównania z tym na składnicach :) myśl, szukaj, działaj - czekam na kolejną przeróbkę lub udoskonalenie

też nad czyms takim mysle tylko bez przedniego wału , tak na szybko mierzyłem że od sworzni brony wahadłowej (co zakłada się listwy ciągnika) do sworzni siewnika wyszłoby jakieś 140cm , czy to dużo czy mało ? za broną zaczepiłnbym siewnik amazone 3m o zasypie skrzyni 300g czy rama tej brony to wytrzyma?


możecie coś doradzić

ten przedni wał u mnie był orginalnie z tyłu i stwierdziałem ze jak sie ma po stodole walać to go na przód zamontuje i zawsze coś uprawi tyle ze dołożyłm mu płaskowników,

u mnie odległośc od swożni brony do swożni siewnika jest jakieś 195 cm, i ciągnik nie ma problemu z podnoszeniem rozłożonego zestawu.

jak ty chcesz mieć 140cm to bez żadnego wału tak?

bo jesli tak to będziesz cały czas musiał trzymać brone na podnośniku i jak nie będziesz miał wału to ci tylko spolchni glebę a niczym jej nie ugniece to raczej średnie rozwiązanie.

no właśnie nie wiem jak zrobić czy robić przedni wał  czy nie , jak nie to nie musiałbym robić hydropaku tylko zwykły sprzęg żeby zaczepić siewnik - bez podnośnika-, nie byłoby bez żadnego wału tylko byłby wał tylni bo ten już jest kwestia tylko czy dorabiać przedni.

kolego wueska u mnie po przeróbce takiej brony nie ma wału z przodu i robi robote jak należy po prostu na 2 wałkach brona jedzie sama i ciagnik tylko ja ciagnie natomiast na 1 wałku role podparcia przodu brony pełni łącznik górny. wszystko zależy od tago jakie masz gleby i ciągnik. 

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×