Niedzielnym popołudniem wybraliśmy się z tatą na pokazy Samaszu. Wyposażyłem się w "chińskie karteczki z google" które i tak nie były potrzebne bo tato znał drogę. Zgodnie ze wskazówkami Honda80km ( na af - @ursusy) za pogorzałkami szukałem pagórka- no pagórek był ale dużej, zielonej obory nie było. Dojechaliśmy do Bosukówki no i nie znaleźliśmy, to pojechaliśmy tym odcinkiem ( pogorzałki - borsukówki ) jeszcze raz. Jedziemy, patrzę z bocznej dróżki wyjeżdża claas z kosiarkami samaszu, mówię do taty to pewnie tam. Skręciliśmy w tą uliczkę (i oczywiście po drodze zrobilem zdjęcie) i sobie powolutku jedziemy bo były dziury a ten sam claas zawrócił się i kierowca podchodzi do taty i się pyta czy coś trzeba? Bo syn zdjęcia robi? Tato powiedział, że szukamy tych pokazów, a on na to że pokazy się skończyły i teraz do siebie jedzie kosić. No i tak zakończyła się nasza wyprawa. Pozdrawiam Hondę80km, dzięki któremu dowiedziałem się że takowe pokazy się odbędą.

Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się