Skocz do zawartości

Pilarki (Husqvarna 359, Stihl MS 250)



Tych używam najczęściej :rolleyes: Oprócz tych mam jeszcze 346XP, 372XP, i MS 180 :rolleyes:


Rekomendowane komentarze

Słuchaj husqvarna sprzedaje jakieś 20 modeli stihl tak samo ;) także zależy jaki model sie używa, ja osobiście husqvarne cenie za mniejsze wibracje (sprężyny amortyzujące uchwyty- stihl ma gumy zamiast nich) i system oczyszczania powietrza przez co filtra praktycznie nie trzeba czyścić. Dla mnie obie firmy stoją na równi z plusem dla husqvarny. Najlepsza piła jaką mi sie najlepiej pracuje to właśnie 359 ze zdjęcia (3,9KM) piła naprawde idzie w drzewo jak w gówno jest poręczna ergonomicznie zaprojektowana przez co łatwo sie nią operuje i wydaje sie jakby była zaprojektowana pod Ciebie, no i ma dekompresator dzieki ktoremu odpala sie bardzo leciutko. ale nawet nie uzywając dekompresatora odpala sie ją latwiej niz mniejsze stihle, jako ciekawostke powiem że w mojej 372XP (70cm pojemnośći 5,3KM) łatwiej sie odpala niż stihla 250 (3,1KM 45cm pojemności) stihl potrafi nieżle szarpnąć rozrusznikiem w husqvarnie tego nie ma, ale stihl też jest ok.

w serii XP postawiono na wydajność silniki są wyżyłowane dynamiczne i mocne ale z trwałością nie jest tak jak w bliźniaczych modelach bez XP

353=346xp 359=357xp 365=372xp 570=576xp

są to pilarki identyczne różnią sie tylko cylindrem i tłokiem o innych kanałach i innej technologii wykonania przez co mają większą moc z mniejszej pojemności (XP) ale modele bez XP są tańsze i trwalsze, mimo tego że nie są aż tak szybkie i zrywne jak XP to napewno są zrywniejsze od wiekszości stihli

Model MS250 Jak najbardziej Godny Polecania Mysle Ze jesli ktos zastanawia sie nad kupnem ''STIHL - a'' to model ten jest bardzo dobrym rozwiazaniem jak i wyborem zarowno do malych jak i srednich i tych troche wiekszych drzew takze, mocna wydajna moim zdaniem oczywiscie oraz trwala pilarka. jezeli chodzi o HUSQVARNE powiem krotko nie wypowiadam sie ponieważ model zamieszczony na zdjęciu jest mi w ogole nie znany. Jesli chodzi o pilarki w opisie to moge powiedziec natomiast cos na temat MS180, sam taki model posiadam i ja od siebie szczerze nie polecam jak dla mnie zaslaba do patykow to ona sie nadaje ale do pracy w lesie nie, juz teraz z racji tego ze zakupilem inny model to mysle o sprzedaży MS180.

@tomik1992

I widzisz tu sie nie zgadzam, jak już mówiłem jestem po kursie pilarza (nie operatora pilarek) mam duże doświadczenie w pracy w lesie i w pracy z piłami,

MS 250 ani nie jest super wydajna, ani komfortowa, ani też trwała... Ja ją kupiłem jako pierwszą pilarkę i po dwóch latach zaraz po upływie gwarancji, wysiadł gaźnik (nie gaźnik, a tłoczek przyspiesznika, ale nie chciało mi sie tego robic) chińskiej firmy ZAMA, wymieniłem na Walbro, taki jak jest w starych modelach, później padły uszczelniacze wału, wymieniłem na zamienniki, pochodziły rok, łożyska wału dostały luzu, przez to uszczelniacze też poleciały, więc do wymiany po raz kolejny uszczelniacze, łożyska, przy okazji wymieniłem pierścienie i przerobiłem jej troche tłumik, podsumowując jeżeli miałbym to robić w serwisie wydałbym z 600-700zł i kupa nerwów i czekania, a do tego 250tka ma duże wibracje, jest zbudowana klockowato, i niesamowicie szarpie przy odpalaniu. więc nie polecam komuś kto sie nie zna, i ze wszystkim jeździ do serwisu, ja piły naprawiam na pniaku w lesie, a usczelniacze inne pierdoły i Dirko mam zawsze w kieszeni przyzwyczailem sie do niej i do jej fochów, wiec dla mnie jest już ok. :lol: :lol: :lol: W przeciwieństwie do 250 MS 180 to udany model, słaby ale trwały, zgodnie ze swoim przeznaczeniem np. wycinanie krzaków podcinanie gałęzi okrzesywanie prace ogrodnicze budowlane świetnie spełnia swoje zadanie, i naprawde długo pracuje,

346XP to taka moja laleczka, jest z 2002r. i wypaliła może z 15 litrów paliwa, rzadko jej używam, ale ta piła wkręca sie do 15 tysięcy obrotów, i pięknie idzie w drzewo :rolleyes: 372XP natomiast do dużych sztuk albo średnich grabów (tnie głównie graby i uwierzcie że w takim grabie 4konna piła z 40cm prowadnicą potrafi stawać, i nie ma znaczenia czy Dolmar czy Huska Stihl czy każda inna.

@lary97 Zaden problem. gdyby nie znajomy mojego nowego nabytku by nie bylo na AF:D

 

@bomba41 wiadomo co fachowiec to fachowiec:) ja swojej Ms250 poki co uzywam dosc czesto moze nie tak jak ty swoich pilarek ale uzywam. dopowiem ze model MS250 jest u mnie bardzo popularny jest wiecej tych pil anizeli husq. Np. 270 jest moja na wsi i jeszcze jedna (pochodze z nieduzej miejscowosci) husq sa 4 albo 5 natomiast Ms250 jest chyba zeby nie sklamac a z 15 to lekko. wiec chyba o czyms to swiadczy. jak bylem w serwisie w ktorym sie zaopatruje to jak kupowalem ms250 to mialem rozkmine czy kupic 250 czy 270 (wiedzialem ze predzej czy pozniej obie pilarki zawitaja u mnie ale wtedy akurat na dwie odrazu nie bylo tyle funduszu.) to gosc mi doradzal na poczatek ms250.

 

 

Ps. W porownaniu do tego ze ja najpierw dzialalem starym modelem 039 po ojcu to stary wierz mi ze porownanie niebo a ziemia.:) 039 to jest za***ista moc i nie staje w drzewie ale robic nia dziennie po 8 - 10 godzin to na dluzsza mete wierz ze raczki opadaly.:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v