Skocz do zawartości

Krzysiu393

"Ciapeczek" + zagrabiarka "siódemka :D"

Co widzimy na zdjęciu Ursus C-330?

Ursus C-330 podczas pracy na łące z zawieszaną zgrabiarką prezentuje typowe zastosowanie tego lekkiego ciągnika w małym i średnim gospodarstwie. Dwucylindrowy silnik wysokoprężny S-312C o pojemności 1960 cm³ rozwija moc 30 KM, co przy masie własnej około 1900 kg zapewnia wystarczającą trakcję do zgrabiania siana i lżejszych prac użytków zielonych. Mechaniczna skrzynia biegów 6/2 (6 przełożeń do przodu, 2 wsteczne) pozwala dobrać odpowiednią prędkość roboczą do warunków na polu, a tylny trzypunktowy układ zawieszenia o udźwigu około 800 kg bez problemu współpracuje z prostymi maszynami łąkowymi. Model C-330 był produkowany w Zakładach Mechanicznych Ursus w latach 1967–1987 i do dziś pozostaje popularny na rynku wtórnym; przybliżone ceny zadbanych egzemplarzy w Polsce mieszczą się zazwyczaj w zakresie 15–30 tys. zł w zależności od stanu technicznego i wyposażenia.


Rekomendowane komentarze

@pawlus224 ten zestaw był niezawodny w tym sezonie tym bardziej że dziadka C-360 odmówiła pracy na dłuższy czas :D (a tak wgl to widziałem u Ciebie morelke + "siódemke" ale chyba miała kilka kolorów czerwony chyba pomarańcz czy coś takiego :D) Skąd wgl jesteś pawlus224

 

@Sianek ale to wiesz JOHN DEER jest zagraniczny a to jest uboższa wersja janka jelenia wypuszczona na POLSKĘ :D ha ha

 

Nie wiem jak wam ale mi sie bardzo podoba szczególnie że jest dopieszczona wysmarowana i wszystko w niej gra :D i tak powinno być u każdego że każdy dba o swój sprzęt bo te traktory jeszcze nas przeżyją jak będziemy o nie dbać :D

Miałem taki problem ale moja historia z grabiorką była taka że kiedys dziadek wziął sobie ją przewrócić siano no mówie ok i od tej pory jak wziął to coś ona nie chciała mi chodzić idealnie za kołem traktora poprostu szła swoim śladem :/ no i denerwowało mnie to ale jezdziłem tak kilka dni aż kiedys w koncu patrze na dziadka grabiorkę a jej dyszel jest mega wygięty no i wtedy doszedłem do wniosku że on jak ją wziął to skrzywił mi dyszel minimalnie i nawet wtedy zauważyłem że jest troche zdarte lakieru na dyszlu wziąłem dyszel wsadziłem w imadło rozgrzałem delikatnie palnikiem i lekko przekrzywiłem ale znowu szła zbyt wąsko całkowicie nie tak no i za drugim razem taką samą operacje zrobiłem i chodzi teraz idealnie :D no i dziadek jej juz nie dostanie sam mu wole przewrócić bo on jest juz starszy i rowki nie rowki drzewka czasem zdarza mu się zaliczyć :D Nie mówie Pawle że u Ciebie musiał ktos to skrzywić ale być może jest to i z tego powodu a mój kumpel miał taki myk że mu latała bardzo po drodze ale on nie miał oryginalnego bolca do dyszla ale podejrzewa że u Ciebie to nie ma miejsca bo widze że maszyny masz porządne :D Pozdrawiam :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v