Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

sieczkarnia pewnie 6610 albo 6750, ale obstawiam tą pierwszą.

 

u nas się odstępuję od wysokiego koszenia. poczytajcie sobie ostatni nr. TopAgrar to się dowiecie czemu. kukurydza koszona szybko i na dodatek wysoko ma za mało s.m. i praktycznie nie ma tych właściwości to prawidłowego trawienia przez krowę. krowa potrzebuję też włókna a nie samej "wody" ze skoszonych liści i kolb kukurydzy. w takiej kukurydzy powinno być przynajmniej 30% s.m. a jeśli skosisz np. na 40 cm to to wszystko zostaję w łodydze. teraz są już takie sieczkarnie że te łodygi potną w drobny mak a nie jak kiedyś "Zetki" i Fortschritty które jak dobrze to cięły kolbę na 4 części. jeśli nie ma tej suchej masy to są duże straty w kiszonce. no a druga sprawa to uprawa. z łodygami po kukurydzy ściętej na 40 cm nie może sobie nawet poradzić talerzówka czy gruber, już nie wspomnę o orce razówce, łodygi wystają z ziemi, no a kupno mulczera opłaci się chyba tylko na areał większy niż 20-25 ha a nie na 15. 20 cm to jest maksymalna wysokość cięcia. i nie jest to tylko moje zdanie, tak twierdzą nawet ci co mają bydło z wysokimi wydajnościami i po te 25 ha kukurydzy.

 

co do uciekania kukurydzy z kempera. widzę że to jest chyba kepmer 3 metrowy, 4,5 metrowy chyba by lepiej poradził sobie w takiej kukurydzy.

Kosic wyżej trzeba było, u nas w tym roku sporo rolników planuje tak robić, ale to tylko z powodu lepszej paszy dla wydajnych krów.

I tu wszyscy się mylą. henius91 dobrze prawi. Właśnie przeczytałem artykuł w topagrar polecam i innym o zbiorze kukurydzy. Cytuję "podniesienie wysokości koszenia o 10cm nie polepsza jakości kiszonki, lecz wręcz pogarsza plon całkowity s.m. lepsze efekty daje wydłużenie dojrzewania kolb o ok. 10dni"

 

 

 

Kosic wyżej trzeba było, u nas w tym roku sporo rolników planuje tak robić, ale to tylko z powodu lepszej paszy dla wydajnych krów.

I tu wszyscy się mylą. henius91 dobrze prawi. Właśnie przeczytałem artykuł w topagrar polecam i innym o zbiorze kukurydzy. Cytuję "podniesienie wysokości koszenia o 10cm nie polepsza jakości kiszonki, lecz wręcz pogarsza plon całkowity s.m. lepsze efekty daje wydłużenie dojrzewania kolb o ok. 10dni"

 

W Szepietowie o czym innym mówili. U nas prawie nikt nie kosi takiej zielenizny, a co do wysokosci koszenia to z tym jest chyba tak samo jak z koszeniem trawy niewiadomo kiedy najlepiej ją ciąć w południe czy moze wczesnym rankiem. :D Więc niech każdy robi jak uważa i mu pasuje.

w Szepietowie to mają swoje teorie i na dodatek są to teorie tych wszystkich co też twierdzą że qq należy kosić najlepiej w fazie mleczno-woskowej ziarna. bzdura, woskowa jest idealna czyli na moich terenach przy siewie ok. 1 maja wychodzi to na 25 września do 1 października. w Top Agrar, Przegląd Rolniczy to wszystko opisują rolnicy i chyba oni wiedzą jaka jest najlepsza. no ale jest tak jak piszesz, niech każdy robi jak uważa ;) a co do trawy to koniczyna wczesnym rankiem, a reszta bez różnicy :P

Tako zielono można kosić nisko łodyga jest jeszcze w miarę strawna i poprawi się zawartość sm ale jak się kosi później w dojrzałości woskowej albo prawie pełnej to i tak masz sm wysoko 35% a nawet więcej ale wtedy łodyga jest już zdrewniała i strawność jest słaba i wtedy powinno kosić się wyżej.

Na dolnej części łodygi jest najwięcej grzybów i innych patogenów i lepiej żeby to się nie dostało do żłoba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v