Skocz do zawartości

Case 1680



dozynki z firma Case IH. zabraklo tylko kielbasek i dluuugich kijkow...:)

WPADKA TYGODNIA 21 VIII - 27 VIII 2011




Rekomendowane komentarze

Pamiętam czasy gdy u nas kosili usługowo na naszym polu NH 80xx i 4 lub 5 lat temu na tym kombajnie jechał syn właściciela i pracownik... W pewnej chwili jakiś stworzeń (nie pamiętam od czego, ale wydaje mi się że przy zbiorniku jakiś był) wpadł między jakiś pasek... Zaczął się przecierać i palić, chmura dymu... Wyskoczyli z kombajnu i zaczęli go gasić wodą... Na szczęście nic poważnego się nie wydarzyło :) Ale strachu sobie narobili ;) no i nam też strachu narobili :P Przecież wokół było 3,5 ha naszego owsa :P

oj tam oj tam...w tamtym roku taki mój pseudo znajomy kupił nowego JD na modernizacje, skosił u siebie i pojechał na usługi pod wrocław. tam kombajn się spalił,no i miał zadymę bo jak wiadomo sprzętem z modernizacji na usługach nie można pracować. nie wiem nawet jak się sprawa skończyła ale widziałem że w tym roku kosił "starym" claasem

Myśmy w tym roku na czas MDW wyłączyli bo już zaczol się kopcić , gaśnic brak, i było już po żniwach tylko koledze zaczynałem drugi kawałem -1ha bo miał pszenżyto letnie no i jedne bez problemu poszedł a drugi po wjeździe 20m kombajn prawie się zapalił , a ze gasić nie było by czym to w porę reakcja wyłączenie maszyny pomogło , - nie do końca wykręcone zboże z elewatorów a dokładnie z zbożowego a ze czujnik nie działał to nie pokazało ze stoi , paski się kręciły aż była chmura dymu, kolo pasowe prawie niebieskie z gorąca i swarszczenie się pasków na kole pasowym . Kombajn oczywiście ubezpieczony ale co po tym jak z takich wypadków potem problemy a ubezpieczalnia to nie instytucja charytatywna i tak prosto kasy nie da , ale co mnie zdziwiło to MDW w perzu , w lebiodzie i innym zielsku na 2 i pełen przyspieszacz nic się nie dławił . Dla mnie to maszyna na poziomie Claasa z tego samego roku tylko 3 razy tańsza w zakupie i eksploatacji a wydajnościom i rozwiązaniami technicznymi nic nie odbiega od Claasa to po co przepłacać . Podam przykład - pas trzy klinowy od napędu hedera długi może rozmiar 3350 chyba jeśli chodzi o długość ale nie powiem bo nie chce wprowadzać w błąd to kosztował 200zł i 40 chyba przesyłka - w ciągu 24 godzin od zamówienia był , wiece ceny na poziomie Bizona .A ze przed żniwami wymieniony bo się nie widział to nie było przestoju w sezon :) Sorki ze odbiegam od tematu ale jak już weszłam na temat ostatniego pola to takie mi się trafiło wiec opisałem :D

 

Pozdro

Szkoda kombajnu ale o co się martwić ubezpieczony trochę poczeka i 2 kombajn,gorzej żeby był to Bizon bo Polska w końcu maszyna.U mnie był taki co kosił mało dawał obrotów na silnik  wialnia mu stawała a paski dymiły.I mówi tak panie tu mokre zboże,jakie mokre zboże suche obroty 1600 obr/ min,chłop po prostu żałował kombajnu.Bioznem kosił z056  i jeszcze bardzo wolno,teraz kosi kto inny  forszajem e 512


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v