Skocz do zawartości
Co widzimy na zdjęciu Ursus C-385A De Luxe ?

Ursus C-385A De Luxe to sześciocylindrowy ciągnik rolniczy średniej mocy, rozwijający około 82–85 KM z silnika Zetor Z8001 o pojemności 4,6 l, przystosowany do cięższych prac w gospodarstwie. Jednostka napędowa współpracuje z mechaniczną skrzynią biegów 4×3, dającą 12 przełożeń do przodu i 4 wsteczne, co ułatwia dobór prędkości roboczej przy uprawie, transporcie i pracy z maszynami zawieszanymi. Masa własna C-385A De Luxe wynosi około 4,2 t, a udźwig tylnego TUZ sięga 35–40 kN, dzięki czemu ciągnik stabilnie współpracuje z cięższymi pługami, agregatami uprawowymi czy siewnikami na placu i w polu. Model ten produkowano w latach 70. i 80. XX wieku jako rozwinięcie serii ciężkiej Ursus, a jego obecna, przybliżona cena rynkowa w Polsce w zależności od stanu technicznego mieści się zazwyczaj w przedziale 35 000–60 000 zł brutto.




Rekomendowane komentarze

A co do różnic pomiędzy eksportowym a zwykłym to narazie zawarzyłem:

jak na ten nie młody rocznik

-tapicerka na błotnikach

-ładniejszy wygląd tyłu tylnich błotników

-o ile się nie mylę to wiekszy rozmiar tylnich opon od zwykłej bo 18,4 na 34

 

-zauważyłem też różnicę nie wielke w niektórych częściach np.kranikach

-inne zastosowania (wygląd) w niektórych mechanizmach np. włanczanie pompy na zewnątrz ciągnika

-itp.

czy to aby na pewno oponu 18,4/38?? mi to wygląda na zwykłe 34. zewnętrzne włączanie pompy znajduję się w każdym ciężkim Ursusie (o ile chodzi o to pod schodami). De Luxe jeśli chodzi o same "mechanizmy" jak to ująłeś, nie różnił się dużo od krajowych wersji. De Luxe często miały skrzynie 40 km/h, właśnie większe koła i w nowszych rocznikach (tzn. mniej więcej od 88-89 roku) już inne wyposażenie kabiny. mój 912 jest z 89 roku a dużo różnic nie zauważyłem. jedynie właśnie tapicerka i zastosowanie lepszych podzespołów w silniku jak wzmocnione korbowody. ma nawet sprawny wzmacniacz momentu co w krajowych ciągnikach z tego rocznika jest mało spotykane bo każdy myślał, że jak się żółw sam załączał to była jakaś wada no i zaspawali cały mechanizm, a wystarczy oleju dolać bo na jego brak, wzmacniacz jest bardzo czujny. w exportówkach bardzo o to dbali i często spotyka się wersję De Luxe ze sprawnym wzmacniaczem. bo po prostu pewnie tam czytali instrukcję obsługi a nie jak w Polsce, byle do przodu :lol:

różnicę są jak ta skrzynia i np. turbina pomiędzy chłodnicą a zbiornikiem paliwa, to są najbardziej zauważalne różnice, no i De Luxe często miały właśnie koła 38 cali. dopiero znaczące różnice w wyglądzie dało się zauważyć po 90 roku. a wersja która najbardziej wygląda na eksportową to chyba jest DL Finn na rynek skandynawski.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v