Skocz do zawartości

Osa po przeróbce



Druga listwa z nożykami zamiast bagnetów - dwa popołudnia i zrobione, teraz całkiem inne (lepsze) koszenie. Pierwsze próby zgodnie z oczekiwaniami przebiegły pomyślnie :rolleyes:


Rekomendowane komentarze

zdjęć w trakcie przeróbki nie robiłem bo ręce ubrudzone ale mam kilka już po wszystkim z tym że tylko w stanie złożonym do transportu i robione telefonem

dokładniejsze będę mógł zrobić przy okazji następnego koszenia bo teraz już schowana do szopy

ale na wszystie pytania odpowiem w miarę mozliwości

gg mam podane w profilu ale nie często tam jestem, najczęściej późnym wieczorem.

tak, dolna kosa jest na stałe zamiast bagnetów

do jej zamocowania użyłem bagnetów obcietych z długości i pozbawionych stalek czy jak to sie nazywa. W kilku nożykach wykonałem otwory przez które przynitowałem je do bagnetów zamiast stalek co widac na zdjeciu

Oczywiście obie listwy musza być w całości nitowane od nowa ponieważ nożyki musza chodzić płaska stroną po sobie dlatego należy je wszystkie odwrócić do góry nogami. Do ich nitowania używałem nitów z łbami stożkowymi a otwory w nożykach nawiercałem tak aby łby nitów były na równo z powierzchnia nożyka.

cała górna listwa poszła o około 6mm do góry więc zarówno gałka jak i dociski musiałem podnieść o tyle samo. Pod spodem gałki dospawałem kawałek blachy 6mm grubości, Blachy dociskające gałke tez podniosłem o 6mm. Pod dociski listwy równiez podłożyłem płaskownik 6mm a na końcu docisku dospawałem drut wzdłuz listwy który "chodzi" po nożykach. Dzięki temu listwa nie odchodzi do góry ani do przodu, z tyłu trzymaja ją te podłożone pod dociski płaskowniki. Zdjęcia docisku wrzucę jutro bo teraz nie mam kabla do telefonu.

właśnie przy kosiarce konnej mieliśmy tak zrobione i chodziło ponad 10lat ale padł napęd i reanimacja się nie udała a że trafiła się osa za 200zł to kupiliśmy i po przeróbce jest malina bo z bagnetami nie da się za ostro skręcać i ciężko kosić gdy część kosy musi iść po skoszonym pokosie nie wspominając już o problemach z kretowiskami :) teraz te problemy to przeszłość. Konną kosiarką to nawet raz ojciec sam kosił i może ze dwa razy musiał wyjść z ciągnika a tak to jeździł w koło bez zatrzymywania się :D

Tu jest jedyne zdjęcie docisku górnej kosy http://s2.ifotos.pl/img/IMG0052A_hexapwx.jpg

wczoraj kosiliśmy łąkę tylko nie było to siano a trawisko jakieś wielkie bo dopiero niedawno woda zeszła. U władka to tylko kabine było widać taka wysoka. Po jednym okrążeniu odkręciliśmy ta deskę co odrzuca pokos bo czasem na nią łapało i robiło kopki. Po tym nawet raz nie musiałem sie zatrzymywać. Czy opuściłem w pokos skoszony czy nie nic nie złapało, nie garnęło. Ja jestem zadowolony z przeróbki. Po południu będę miał chwilkę to podeślę tym co chcieli jakieś fotki na maila.

Po roku użytkowania doszliśmy jednak do wniosku że nożyki nieruchome nie mogą być z ząbkami. W konnej którą mieliśmy tak przerobioną nie było problemów przy koszeniu niskiej trawy a tu już tak. Po zeszlifowaniu ząbków poprawiło się znacznie.

Cześć, mógłbym prosić o przesłanie zdjęć na priv chciałbym tak przerobić swoją kosiarkę, stoi nieużywana od lat, a mogłaby się przydać. Mam też pytanie czym oszczycie kosy i czym jest najlepiej to robić.

Z góry dzięki na odpowiedź.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v